Akcja: Nie kradnij zdjęć! Durszlak.pl

Wpisy z tagiem: sernik

piątek, 23 września 2011

 

Skoro jeszcze najwidoczniej Durszlak nie dodał jeszcze mojego nowego bloga, tutaj zdjęcie a przepis na http://domekzpiernika.blogspot.com/2011/09/tort-sernikowy-z-malinami-i-biaa.html

 

wtorek, 30 sierpnia 2011

  TO jest blog archiwalny zapraszam na http://domekzpiernika.blogspot.com/

 

 

Sernik bardzo dobry i ładny. Aromat orzechów nie jest zbyt  dominujący. Zróbcie na jesień, już niedługo;)

 

 

Składniki  (wszystkie powinny być w temperaturze pokojowej)

 

  • 800g sera do serników tłustego
  • szklanka cukru
  • 1 łyżka wanilii
  • 4 jajka
  • 100ml kwaśnej śmietany
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej

 

Pralina

 

  • 50g orzechów laskowych
  • 5 łyżek cukru
  • 4 łyżki wody 

 

Przygotowujemy pralinę. Orzechy prażymy w piekarniku, aż zaczną mocno pachnieć. Z cukru i wody robimy ciemny karmel, wrzucamy orzechy, mieszamy i wylewamy pralinę na papier do pieczenia. Rozprowadzamy karmel z orzechami, żeby orzechy nie sklejały się ze sobą. Po ostygnięciu pralinę łamiemy na małe kawałki i mielemy w mini blenderze lub nawet maszynce do mielenia mięsa.

Przygotowujemy sernik. Ser ze śmietaną ubijamy na gładką masę. Dodajemy cukier, a następnie po jednym jajku i wanilię. Na końcu dodajemy łyżkę mąki. Zostawiamy 250ml masy serowej a resztę przelewamy do tortownicy (24cm) wyłożonej papierem do pieczenia. Do pozostałej masy serowej dodajemy pralinę i mieszamy. Wykładamy masę pralinową na resztę sernika i mieszamy, wyjdzie nam lekki marmurek. Sernik pieczemy ok. 45 minut w kąpieli wodnej. Jeśli chcecie, żeby sernik był taki jasny, musicie go przykryć np. spodem od większej tortownicy.  

poniedziałek, 01 sierpnia 2011

  TO jest blog archiwalny zapraszam na http://domekzpiernika.blogspot.com/

 

Pooglądałem parę blogów, i wygląda na to, że wszędzie ten sam przepis na sernikobrownies. Nie widziałem żadnych opisów tego ciasta, ale z jego wyglądu można wywnioskować, że jest one dość ciastowate, choć może jest po prostu zbyt długo pieczone. Patyczek włożony w brownie nie powinien wychodzic czysty, lecz lekko brązowy.

Brownie niniejsze są raczej jak mus czekoladowy, poza tym, są czarno-czekoladowe, bo znajduje się w nich aż 90g kakao. Nie ma tutaj żadnej czekolady. Nie są one jednak niestety niskokaloryczne, bo choć kakao nie zawieraz prawie tłuszczu, bez tłuszczu ani rusz, trzeba więc dodać masła i to nie mało.

Przepis na te brownie pochodzi od amerykańskiej mistrzyni czekolady Alice Medrich z jej książki Bittersweet. Ja dodałem jeszcze masę serową, bardzo prostą (ser, jajka i cukier). W tych brownie są jeszcze wiśnie, najlepiej z konfitury. Ciasto jest pyszne, trochę jak mocny czekoladowy mus, z masą serową, która przynosi ulgę od tej intensywności . No i jeszcze te orzechy włoskie, nie może byc lepiej. 

 

Brownie

 

  • 90g kakao
  • 220g masła
  • 2 jajka 
  • 65 mąki
  • 150 cukru
  • 1 łyżka esencji waniliowej
  • 4 łyżki wiśni z konfitury plus 3 łyżki syropu z konfitury
  • 3/4 szklanki orzechów

 

Ser

 

  • 250g sera
  • 100g cukru
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka esencji waniliowej
  • starta skórka z limonki

 

 

Przygotowujemy masę brownie. Topimy masło z cukrem. Kiedy będzie już masło prawie stopione, dodajemy kakao i podgrzewamy, aż cała masa bedzie gorąca. Studzimy i dodajemy jajka (mieszamy, aż masa się dobrze połączy, bo na początku będzie jakby zważona), mąkę, orzechy oraz wiśnie, syrop i esencję waniliową.

Miksujemy wszystkie składniki masy serowej. Formę do pieczenia (tortownica 24 cm lub prostokątna 25 na 20cm) wyłożyć papierem do pieczenia. Zostawiamy 4 czybate łyżki masy brownie, resztę wlewamy do tortownicy. Na masę czekoladową wykładamy mase serową, na nią pozostałą masę kakaową (po jednej łyżce, w równych odstępach). Masy mieszamy końcówką łyżki ruchem okrężnym. Pieczemy ok. 20 minut. Ciasto jest gotowe, kiedy patyczek wbity w środek ciasta będzie lekko brązowy. 

 

czwartek, 28 lipca 2011

  TO jest blog archiwalny zapraszam na http://domekzpiernika.blogspot.com/

 

Co prawda sernikobrownies jeszcze nie jadłem, ale za to zrobiłem sernikojagodziankę. To jest bardzo dobre połączenie, jedynie można się zastanawiać nad rodzajem ciasta, które wykorzystacie w tym przepisie; albo będzie to drożdżowe lub kruche. Ja zrobiłem drożdżowe, tyle że było go zbyt dużo, następnym razem trzeba go zrobić o połowę mniej. Tu przepis poprawiony. 

 

Rozczyn

 

  • 50g mąki plus 100g mąki
  • pół łyżeczki drożdży
  • 2 łyżki mleka
  • 1 jajko

 

Ciasto

 

  • 100g mąki
  • 1 jajko
  • 3 łyżki cukru
  • 1 łyżka miodu
  • 50g masła

 

 

Nadzienie

 

  • 3 jabłka
  • 50g masła
  • pół  łyżeczki cynamonu
  • 4 łyżki cukru
  • 400g sera na sernik+1 jajko+5 łyżek cukru (lub więcej)+1 łyżka ekstraktu z wanilii+pół łyżeczki cynamonu
  • 250g jagód

 

 

Ciasto zrobić wg przepisu tutaj (ta sama technika, składniki powyżej). Na patelni rozpuszczamy 50g masła i 4 łyżki cukru, dodajemy jabłka. Dusimy je pod przykryciem około 5 minut, następnie przewracamy i smażymy na ostrym ogniu, aż płyn wyparuje i zrobi się lekki karmel. Jabłka posypujemy cynamonem (pół łyżeczki). Składniki na sernik miksujemy. Ciastem wyjętym z lodówki wylepiamy  tortownicę (22-24cm), wykładamy na nie przestudzone jabłka, potem ser i wreszcie jagody. Pieczemy pół godziny w piekarniku nagrzanymi do 180 stopni (z termoobiegiem 20 stopni mniej). 

piątek, 22 lipca 2011

  TO jest blog archiwalny zapraszam na http://domekzpiernika.blogspot.com/

 

To miał być w założeniu sernik marmurkowy, ponieważ jednak masa czekoladowa była za rzadka i było jej zbyt dużo, wyszedł sernik brązowo-biało-brązowy. Skoro najlepszy był z konfiturą wiśniową, własnoręcznie zrobioną przeze mnie, należało zmienić nazwę sernika na bardziej odpowiednią: sernik z Czarnego Lasu (Schwarzwald Kaesetorte?) jest nazwą bardzo odpowiednią. Jak widać błąd  tym razem okazał się błogsławiony,. Zrócie ten sernik bo jest dobry jak mało co;) Przepis na tortownicę 24 cm. 

 

 

Spód

Spód pieczemy z tego przepisu, tylko ilość składników zmniejszamy  o połowę. 

 

Sernik

 

  • 700g sera na serniki
  • 3 łyżki kakao
  • 6 łyżek mocnej kawy
  • 220g cukru
  • skórka z jednej cytryny
  • 3 jajka
  • 1 łyżka wanilii
  • 2 łyżki budyniu lub mąki ziemniaczanej

 

 

 

Zaparzamy kawę i dodajemy ją do kakao, mieszamy tak, żeby nie powstały grudki. Ser ubijamy mikserem, aż będzie całkowicie gładki. Następnie dodajemy cukier, miksujemy i dokładamy po kolei 3 jajka. Dodajemy mąkę lub budyń oraz wanilię. Z tak przygotowanej masy serowej odlewamy 250 ml masy i dodajemy do niej kakao z kawą, mieszamy. Do masy białej dodajemy skórkę otartą z cytryny. Na upieczony spód brownie wlewamy masę białą, a następnie masę czekoladową. Możemy lekko masę czakoladową rozmieszac z waniliową, powstaną wtedy białe "nitki" w czekoladowej masie. Sernik pieczemy  w kąpieli wodnej przez 45 minut w temperaturze 180 stopni. Odstawiamy na 12 godzin do lodówki, kiedy już nam wystygnie. 

sobota, 18 czerwca 2011

  To jest blog archiwalny, zapraszam na http://domekzpiernika.blogspot.com/

 

Niektórzy pomyślą, że robienie sernika z limonkami w lecie, kiedy jest tyle sezonowych owoców, mija się z celem, ale po pierwsze sok z limonek miałem zamrożony od lutego a po drugie kolor tego sernika jest tak żółty a smak tak orzeźwiający, że naprawdę warto. Poza tym, jeśli zbyt mało Wam owoców, zawsze możecie zrobić na szybko swieży dżem truskawkowy i podać go z tym ciastem.

Nie musicie się za bardzo martwić o jakiś wyszukany spód do tego sernika, bo nie jest on tu gwiazdą, może być nawet z pokruszonych herbatników. Jeśli czujecie się jednak dzisiaj wyjątkowo ambitni zróbcie prawdziwe kruche ciasto, oczywiście na maśle, inny tłuszcz się nie liczy. I jeszcze jedno, kiedy kupujecie ser na serniki, sprawdźcie zawartość tłuszczu, bo sernik z 4% tłuszczu... co to za sernik? Smacznego!

 

Spód

 

Kruche ciasto podpieczone lub pokruszone herbatniki wymieszane z masłem i też podpieczone

 

Sernik

 

  • 900g tłustego sera min. 20% w temperaturze pokojowej
  • 200ml gęstej kwaśnej śmietany
  • 4 jajka + 4 żółtka
  • 100ml soku z limonek
  • 220g cukru wymieszanego z otartą skórek z 4 limonek (tak żeby cukier stał się zielony)
  • 1 łyżka prawdziwej esencji waniliowej
  • 2 budynie waniliowe 

 

 

Ser ubijamy na gładką masę. Dodajemy śmietanę i ubijamy dalej. Następnie dodajemy cukier i ubijamy masę, aż się rozpuści. Dolewamy sok z limonek a następnie po jednym jajku i żółktu. Na koniec wlewamy wanilię i dosypujemy budynie. Ser będzie dość rzadki. Masę wylewamy na pdpieczony spód i pieczemy w kąpieli wodnej przez 45-50 minut. Studzimy i czekamy przez noc, zanim bedziemy jeść. 

09:27, tjaryma6
Link Komentarze (8) »
środa, 13 kwietnia 2011

  To jest blog archiwalny, zapraszam na http://domekzpiernika.blogspot.com/

 

W tym serniku wszystko dobrze się komponuje: czekolada, toffi i nutella. Sernik ten pasuje bardzo dobrze na większe okazje, a jeśli nie ma okazji, to należy ją wymyśleć. Dla tego sernika warto;)

 

 

Masa serowa

 

 

  • 1000g sera do serników
  • 3 łyżki mąki
  • 1 łyżka ekstraktu waniliowego
  • 125 ml kwaśnej śmietany
  • 5 jajek
  • 250g cukru
  • 100ml śmietanki 30%
  • 100g masła

 

 

Spód

 

Przepis na spód tutaj

 

Polewa

 

 

  • 150ml nutelli
  • 50ml śmietanki 30%

 

 

 

Z cukru, masła i śmietanki robimy toffi. Ser miksujemy ze śmietaną, aż będzie gładki. Dodajemy lekko przestudzone toffi po 1 łyżce. Następnie dodajemy wanilię, mąkę oraz jajka. Po dodaniu każdego jajka miksujemy przez 30  sekund. Gotową masę wykładamy na upieczony spód i pieczemy w kapieli wodnej przez 60 minut. Przestudzony sernik wkładmy do lodówki na całą noc. Robimy polewę. Nutellę mieszamy ze śmietankę i pogrzewamy, aż masa będzie gorąca. Masę lekko studzimy i wykładamy na sernik.

poniedziałek, 31 stycznia 2011

  To jest blog archiwalny, zapraszam na http://domekzpiernika.blogspot.com/

 

Sernik z grubego zeszytu mojej mamy. Smakuje trochę, jak krem budyniowy, nie przypomina więc pianki, na szczęście. Ma także tę zaletę, że Wam nie opadnie, bo na górze ma ciasto kruche. Ciasto pasuje na dużą blachę 27X36 cm. W masie serowej jest tylko 100g cukru, bo w lukrze jest go aż 200g. Wystarczy tyle słodyczy.

 

 

Masa serowa

 

 

  • 1000g sera białego na sernik
  • 4 żółtka i białka
  • skórka otarta z 2 pomarańczy
  • 125g masła
  • 100g cukru
  • rodzynki
  • skórka pomarańczowa kandyzowana
  • 350ml mleka
  • 4-5 łyżek mąki ziemniaczanej

 

 

Ciasto

 

 

  • 500g mąki
  • 250g masła
  • 3/4 szklanki mleka
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

 

 

Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia. dodajemy zimne masło pokrojone w kostkę. Mieszamy wszystko, aż powstanie coś w rodzaju mokrego piasku. Dodajemy tyle mleka, żeby powstało nam kruche ciasto. Wkładamy ciasto do lodówki na godzinę. Z ciasta wałkujemy dwa cienki placki. Pieczemy je osobno około 10 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.

 

Lukier

 

 

  • 200g cukru
  • 4 łyżki mleka
  • 3 łyżki masła

 

 

Robimy masę serową. Miękkie masło ucieramy z cukrem do białości. Dodajemy po jednym żółtku i startą skórkę pomarańczową. Dodajemy rodzynki, skórkę pomarańczową kandyzowaną oraz ser. Na końcu dodajemy ubite białka. Mleko łączymy z mąką ziemniaczaną. Masę serową przekładamy do dużego rondla i podgrzewamy powoli, aż pierwszy raz zabulgocze jak gotowany budyń. Dodajemy mleko z mąką ziemniaczaną i masę gotujemy, aż zgęstnieje (trochę jak budyń). Gorącą masę wykładamy na kruchy spód i przykrywamy drugim kruchym ciastem. Sernik lukrujemy.

Robimy lukier. Podgrzewamy wszystkie składniki, aż się zagotują. Lekko masę ucieramy, żeby zbielała. Lukier wylewamy na ciasto. Sernik odstawiamy na 24 godziny do zastygnięcia.

Tagi: sernik
11:51, tjaryma6 , na słodko
Link Komentarze (5) »
niedziela, 09 maja 2010

Sernik ten pochodzi z książki znakomitej pani cukiernik (cukierniczki?) Tish Boyle pod tytułem The Cake Book. Można ją sobie obejrzeć tu. Należy do typu serników lekkich i śmietankowych, a jesli będzie się  nam chciało upiec go w kąpieli wodnej, to prawie nam nie opadnie. Spód z brownie, czekoladowy i gorzki, stanowi  doskonały kontrast dla  delikatnego sernika o smaku kawy z mlekiem.

 

Spód Brownie

 

100 g gorzkiej czekolady plus dwie kostki

50 g masła

1 łyżka kawy rozpuszczonej w jak najmniejszej ilości wody

1 łyżeczka prawdziwej wanilii

szczypta soli

110 g cukru

2 duże jajka

65 g mąki

 

 

Sernik

 

700 g sera do serników

200 g cukru

1 łyżka prawdziwej wanilii

2 łyżki kawy rozpuszczonej w jak najmniejszej ilości wody

dwie łyżki likieru Kahlua

szczypta soli

125 ml kwaśnej śmietany

1 łyżka mąki ziemniaczanej

4 duże jajka

 

 

Sernik bardzo dobrze wygląda w tortownicy 26 cm. Należy ją natłuścić masłem a piekarnik nagrzać do 170 stopni.

Najpierw robimy spód brownie. Rozpuszczamy masło oraz czekoladę w rondlu ustawionym nad parującą wodą ale tak, żeby spód naszego naczynia nie był zanurzony we wrzątku, bo temperatura będzie za wysoka dla czekolady. Studzimy trochę masę czekoladową i dodajemy rozpuszczoną kawę, wanilię, sól oraz jajka. Na końcu dodajemy mąkę. Pieczemy spód w temperaturze 170 stopni przez około 25-30 min. Spód będzie typowym czekoladowym zakalcem ale właśnie taki powinien być.

Przygotowujemy sernik. Ser wyciągamy z lodówki parę godzin przed przygotowaniem ciasta, żeby osiągnął temperaturę pokojową, w przeciwnym wypadku nie będzie idealnie gładki. Miksujemy sernik z cukrem na gładką masę. Dodajemy po jednym jajku, a następnie resztę składników. Boki oraz spód tortownicy ze spodem brownie owijamy szczelnie folią aluminiową i umieszczamy na dużej blasze, takiej z wyższymi bokami. Wlewamy masę serową do tortownicy, wkładamy blaszkę z tortownicą do piekarnika nagrzanego do temperatury 160 stopni z włączonym termoobiegiem i wlewamy do blaszki gorącą wodę z czajnika tak, aby sięgała do połowy tortownicy. Pieczemy około 50 minut. Jesli nie mamy termoobiegu, piekarnik nagrzewamy do 180 stopni i pieczemy dłużej.

 

 

Sernik cappuccino na spodzie brownie w całości

 

Tutaj sernik w całości a poniżej jeden kawałek

 

sernik cappuccino na spodzie brownie