|
Archiwum
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Tagi
|
Wpisy z tagiem: kasza jęczmienna
piątek, 27 maja 2011
To jest blog archiwalny, zapraszam na http://domekzpiernika.blogspot.com/
To danie to właściwie trochę rizotto z kaszy jęczmiennej w połączeniu z bakłażanem. Kuchnia włoska spotyka kuchnię polską, a, jak widac, spotkanie jest bardzo owocne. Zaręczam, że świeża szałwia nie smakuje jak lekarstwo na gardło. Smacznego.
Składniki
Bakłażana kroimy w plastry i smażymy na grorącej oliwie. Plastry wykładamy na talerz. Cebulę z czosnkiem smażymy tak, żeby nie nabrały koloru. Dodajemy kaszę, smażymy, aż będzie lekko szklista. Solimy, pieprzymy i dodajemy tymianek i szałwię. Dodajemy sok pomidorowy oraz wodę i dusimy przez 20 minut, aż kasza wchłonie prawie cały płyn. Wykładamy na kaszę plastry bakłażana oraz mozarellę, posypujemy szałwią. Polewamy oliwą i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 20 minut.
niedziela, 21 listopada 2010
To jest blog archiwalny, zapraszam na http://domekzpiernika.blogspot.com/
Buraki są nieznośne w kuchni, zabarwią wszystko, co będzie w pobliżu. Podobno na przyjęciach noblowskich nie podaje się buraków i jagód, bo barwią wszystko dookoła. Za to sałatki z buraka są niezrównane, tylko trzeba go ożenić z czymś, co jest zdecydowane w smaku np z serem pleśniowym albo orzechami w karmelu. Słodycz trzeba jednak złamać cytryną, limonką lub octem. Jeśli danie z buraków ma być obiadem, musimy podać je z czymś konkretnym na przykład z kaszą jęczmienną. Przepis ukazuje się także w cyklu "Jedzmy kasze" zorganizowanego przez bloga przystole. Potrawa nadaje się na porządny obiad dla dwóch osób.
Składniki
100g kaszy jęczmiennej ugotowane z solą, ciepłej 100g sera pleśniowego pokrojonego w kostkę pół cebuli namoczonej w soku z pół limonki świeża bazylia sól pieprz 4 średnie buraki ugotowane, pozbawione skórki i pokrojone w kostkę sok z pół limonki
Orzechy
100g orzechów włoskich 3 łyżki miodu płynnego szczypta soli, pieprzu i pieprzu cayenne
Przygotowujemy orzechy. Miód mieszamy z przyprawami i obtaczamy w nim orzechy. Wykładamy je na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i prażymy w 150 stopniach przez 5 minut. Wyciągamy, studzimy.
Kaszę doprawiamy solą, pieprzem i cebulą namoczoną w limonce. Dodajemy połowę sera pleśniowego. Na talerz wykładamy kaszę, posypujemy burakami, pozostałym serem i orzechami włoskimi. Wyciskami na górę sok z połowy limonki i dekorujemy bazylią.
środa, 25 sierpnia 2010
To jest blog archiwalny, zapraszam na http://domekzpiernika.blogspot.com/
Zapiekane plastry bakłażana to potrawa dość pracochłonna ale na pewno nietrudna, a za to efektowna i bardzo dobra. Tym, którzy są nieuleczalnym mięsożercami, mogę powiedzieć, że mieszanina sosu pomidorowego i nadzienia z kaszy jęczmiennej smakuje trochę jak sos bolognese. Choć z drugiej strony, uważam, że celem potraw wege nie jest imitacja mięsnego smaku czy wyglądu. Z tego względu wszelkie wege parówki są według mnie pomyłką. Inspiracją tej potrawy były involtini Nigelli Lawson ale ponieważ nie chciało mi się iść do sklepu po couscous, użyłem kaszy jęczmiennej, która jest lepsza, bo ma bardziej wyrazisty smak.
Bakłażany
Trzy duże najlepiej jak najbardziej podłużne bakłażany pokroić wzdłuż na plastry szerokości mniej więcej jednego centymetra. Plastry posolić i odstawić na druszlak na mniej więcej 1 godzinę, żeby wyciekł z nich nadmiar wody. Bakłażany smażymy lub jeszcze lepiej grilujemy. Odstawiamy.
Nadzienie
100g kaszy jęczmiennej w torebce 1 łyżeczka oregano 100g orzechów włoskich łuskanych pokrojonych 150g sera feta 2 ząbki czosnku 1 czerwona mała cebula pokrojona w kostkę 1 szklanka zielnych oliwek najlepiej kwaskowatych pokrojonych 1 jajko 1/4 łyżeczki cynamonu dużo zielonej pietruszki pieprz
Kaszę ugotować zgodnie z przepisem. Po wystudzeniu dodać wszystkie składniki i doprawić pieprzem. Soli prawdopodobnie nie trzeba będzie dodawać, ponieważ jest jej dużo w serze oraz oliwkach.
Sos pomidorowy
Sos przygotowujemy z mojego przepisu, który jest tu.
Zapiekanie bakłażanów
Plaster bakłażana smarujemy nadzieniem (mniej więcej jedna łyżka wystarczy). Zawijamy roladki. Nie musimy używać niczego do ich spinania, powinny się dość luźno skleić. Układamy roladki w na blasze do pieczenia lub w naczyniu do zapiekania, zalewamy sosem, a na wierzchu układamy pokruszone dodatkowe 100g sera feta. Zapiekamy potrawę w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez mniej więcej 30 minut.
|