Akcja: Nie kradnij zdjęć! Durszlak.pl

Wpisy z tagiem: groszek

czwartek, 09 czerwca 2011

 To jest blog archiwalny, zapraszam na http://domekzpiernika.blogspot.com/ 

 

 

Śpieszcie się zrobić to danie, bo szparagi tak szybko odchodzą, szybciej nawet niż ludzie;) Danie idealne na niedzielę, pracy trochę wymaga ale w zamian wszyscy nam dadzą w kuchni święty spokój, jeśli tydzień był koszmarem. Polecam. 

 

Składniki

 


  • 250g makaronu na lazanię
  • 300g szparagów
  • 250g fasolki szparagowej
  • 250g groszku
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 papryczka chili
  • tymianek 
  • 375g mozzarelli
  • sól
  • pieprz
  • oliwa do smażenia

 

Beszamel

 

  • 4 łyżki mąki
  • 50g masła
  • 1 litr mleka
  • skórka z cytryny plus sok do smaku
  • sól
  • pieprz
  • pęczek kopru
  • gałka muszkatołowa

 

 

Przygotowujemy beszamel. Mleko prawie zagtowujemu ze skórką z cytryny (obraną nożem szczelinowym, bez białej części). Odstawiamy do ostygnięcia. Następnie robimy beszamel z mąki, masła i mleka. Doprawiamy solą, pieprzem i gałką muszkatołową. Dodajemy pokrojony koper.

Przygotowujemy warzywa. Obcinamy szczyty szparagów, a resztę kroimy na plasterki. Na oliwie szklimy cebulę, czosnek i chili, solimy i pieprzymy. Dodajemy plasterki szparagów, tymianek  i dusimy przez 10 minut. Następnie dodajemy fasolkę szparagową i groszek. Dusimy wszystko przez 2 minuty. Szczyty szparagów obtaczamy w oliwie, solimy i pieprzymy. Na dno naczynia żaroodpornego wylewamy trochę beszamelu, wykładamy suchy makaron, smarujemy częścią beszamelu, wykładamy uduszne szparagi i plastry mozarelli. Czynność powtarzamy, aż skończą się nam składniki. Na wierzchu układamy mozzarellę oraz szczyty szparagów. Pieczemy w piekarniku przez 30-40 minut w temeprraturze 180 stopni. 

czwartek, 03 lutego 2011

 To jest blog archiwalny, zapraszam na http://domekzpiernika.blogspot.com/ 

Wrocław na biało przedwczoraj

 

Ta zupa wygląda trochę jak na przyjęcie Halloweenowe, ale za to jest dobra, a z makaronem nawet bardzo dobra. Pomysł z mozzarellą zaczerpnięty od Nigelli i jej zupy groszkowej, tyle, że to ten rodzaj zupy, do której możecie włożyć wszystkie warzywa jakie znajdziecie w swojej lodówce. Dodatek ziemniaków czyni tę zupę bardziej aksamitną a seler nadaje głębi smaku, który inaczej były jedynie groszkiem. Tę zupę można doprawić lekko, czyli solą i pieprzem lub bardziej orientalnie (chili, kmin, kolendra i duuużo imbiru). W szybkowarze zrobicie tę zupę w 15 minut.

 

 

 

  • 1200ml bulionu
  • 1 duży seler pokrojony
  • 2 średnie cebule pokrojone w ćwiartki
  • 2 ząbki czosnku rozgniecione
  • 2 kulki mozzarelli
  • 450g mrożonego groszku
  • 100ml kwaśnej śmietany
  • 2 średnie ziemniaki
  • sól
  • pieprz
  • ziele angielskie 4 sztuki
  • liść laurowy 3 sztuki

 

Bulion, warzywa i przyprawy gotujemy do miękkości. Następnie zupę miksujemy z mozzarellą i dodajemy do niej kwaśną śmietanę. Doprawiamy jeszcze raz solą i pieprzem. Podajemy z makaronem lub bez, bo jest dość gęsta.

 

wtorek, 04 stycznia 2011

  To jest blog archiwalny, zapraszam na http://domekzpiernika.blogspot.com/

 

To jest  przepis z książki Ottolenghi, która dla mnie jest książką roku. Książki kucharskie kupuję, żeby z nich gotować, a nie żeby je oglądać, co nie znaczy, że nie uważam, że książka bez zdjęć jest gorsza niż ze zdjęciami. Ottolenghi to przykład książki restauracyjnej, z której się gotuje, a nie tylko podziwia piękne zdjęcia. Może dlatego, że restauracja ta ma wybitnie korzenie bliskowschodnie w tym izraelskie, gdzie króluje nadmiar, kolor i obfitość. W każdym razie recencja tej książki wkrótce a na razie przepis na marchewkę z groszkiem.

Marchewka z Ottolenghi jest pieczona w zredukowanym sosie z czerwonego wina, następnie podana z groszkiem, migdałami i zieloną pietruszką. Książka podaje o połowę mniejszą ilość sosu, ale na 1 kg marchewki jest to wybitnie zbyt mało. Poza tym, czas gotowania marchewki jest trochę wzięty z sufitu (25minut), bo na miękko piekła się prawie 50 minut. Albo w tej restauracji lubią swoje marchewki chrupać albo miałem pechowy gatunek marchwi.

 

 

Sos

 

 

  • 260ml soku pomarańczowego
  • 120ml czerwonego wina
  • 100g miodu
  • 3 laski cynamonu
  • 5 anyże gwiazdkowe

 

 

Składniki łączymy razem i gotujemy sos tak, żeby zredukował się o połowę.

 

Marchewka

 

 

  • 1000g marchewki obranej i pokrojonej skośnie na 1 centymetrowe kawałki
  • 1 łyżka kolendry uprażonej na patelni
  • 90ml oliwy
  • 3 ząbki czosnku zmiażdżone
  • 450g mrożonego groszku gotowanego przez 1 minutę we wrzątku
  • 50g migdałów uprażonych
  • zielona pietruszka pokrojona
  • sól, pieprz
  • sok z cytryny (nie ma w przepisie ale bez tego marchewka jest trochę mdła)

 

 

Połączyć oliwę, czosnek i kolendrę. Marchewkę połączyć z mieszaniną oliwną posolić i popieprzyć. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 160 stopni na 20 minut pod przykryciem. Następnie marchewkę połączyć z sosem z czerwonego wina i piec pod przykryciem do miękkości (nie powinna się jednak rozpadać). Marchewkę doprawiamy sokiem z cytryny i mieszamy z groszkiem, migdałami i zieloną pietruszką.