|
Archiwum
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Tagi
|
Wpisy z tagiem: pasta
sobota, 06 sierpnia 2011
TO jest blog archiwalny zapraszam na http://domekzpiernika.blogspot.com/
Pomidory są już na tyle dobre, że można z nich zrobić dobry sos. Sos ten będzie słodko-kwaśny, ale, co najważniejsze świeży. Nic tak dobrze nie smakuje. Proporcje na 4 osoby, czas przygotowania mniej więcej 30 minut.
Sos
Pomidory sparzyć w gotującej się wodzie. Zdjąć skórkę i pokroić na małe kawałki. Cebulę, czosnek wrzucić na oliwę, posolić i popieprzyć, zeszklić. Dodać pomidory i gotować na średnim ogniu tak, aby sos maksymalnie zagęścić. Doprawić cukrem, solą pieprzem i odrobiną octu winnego. Sos zmiksować. Podawać ze spaghetti z bazylią oraz parmezanem.
sobota, 09 lipca 2011
TO jest blog archiwalny zapraszam na http://domekzpiernika.blogspot.com/
Papryki mamy w sklepach pełno, ale czasami brakuje na nią pomysłu. Podaję więc przepis, który jest bardzo prosty i szybki, o ile pomyślicie trochę na przód (trzeba wcześniej namoczyć ciecierzycę lub kupić już ugotowaną). Pieczona papryka nadaje się do mnóstwa rzeczy, jednak po upieczeniu należy ją na krótko zamarynować w occie winnym, soli, oliwie i pieprzu, w przeciwnym wypadku będzie bez smaku, ot taka słodkawa jarzynka. W tym przepisie niczego nie trzeba jednak marynować, bo hummus ma dużo smaku z czosnku, cytryny i tahiny. Niech Was nie przeraża główka czosnku w przepisie, po upieczeniu czosnek jest delikatny i słodkawy. Z pdanych składników wyjdzie Wam dużo pasty, na dwa podejścia. Past jest dość gęsta, więc, jeśli zamierzacie ją jeść z makaronem, dodajcie do niej trochę wody z gotowania pasty. Polecam.
Składniki
Ciecierzycę namaczamy na 24 godziny. Następnie gotujemy do miękkości (w szybkowarze około 45 minut). Paprykę pieczemy w piekarniku, aż jej skórka będzie częściowo czarna. Razem z papryką pieczemy główkę czosnku posmarowaną oliwą. Upieczoną paprykę umieszczamy w misce i przykrywamy szcelnie, aż prawie wystygnie, następnie usuwamy z niej skórę. Ząbki pieczonego czosnku wyciskamy do ugotowanej i odcedzonej ciecierzycy. Dodajemy paprykę i oliwa, wszystko miksujemy. Dodajemy do smaku tahinę, sól, pieprz i sok z cytryny. Podajemy z makaronem albo jako pastę do chleba.
czwartek, 09 czerwca 2011
To jest blog archiwalny, zapraszam na http://domekzpiernika.blogspot.com/
Śpieszcie się zrobić to danie, bo szparagi tak szybko odchodzą, szybciej nawet niż ludzie;) Danie idealne na niedzielę, pracy trochę wymaga ale w zamian wszyscy nam dadzą w kuchni święty spokój, jeśli tydzień był koszmarem. Polecam.
Składniki
Beszamel
Przygotowujemy beszamel. Mleko prawie zagtowujemu ze skórką z cytryny (obraną nożem szczelinowym, bez białej części). Odstawiamy do ostygnięcia. Następnie robimy beszamel z mąki, masła i mleka. Doprawiamy solą, pieprzem i gałką muszkatołową. Dodajemy pokrojony koper. Przygotowujemy warzywa. Obcinamy szczyty szparagów, a resztę kroimy na plasterki. Na oliwie szklimy cebulę, czosnek i chili, solimy i pieprzymy. Dodajemy plasterki szparagów, tymianek i dusimy przez 10 minut. Następnie dodajemy fasolkę szparagową i groszek. Dusimy wszystko przez 2 minuty. Szczyty szparagów obtaczamy w oliwie, solimy i pieprzymy. Na dno naczynia żaroodpornego wylewamy trochę beszamelu, wykładamy suchy makaron, smarujemy częścią beszamelu, wykładamy uduszne szparagi i plastry mozarelli. Czynność powtarzamy, aż skończą się nam składniki. Na wierzchu układamy mozzarellę oraz szczyty szparagów. Pieczemy w piekarniku przez 30-40 minut w temeprraturze 180 stopni.
środa, 01 czerwca 2011
To jest blog archiwalny, zapraszam na http://domekzpiernika.blogspot.com/
Danie idealne na dzisiaj, bardziej sycące i do tego pachnące kojąco orzeszkami ziemnymi. Jeśli połączenie Was dziwi, zastanówcie się, któż nie lubi masła orzechowego. Szparagi nie mają na tyle wyrazistego smaku, żeby orzechom wchodzić w drogę. Wszystko pieknie się ze sobą łączy. Smacznego. Przepis zainspirowany połączeniem zaczerpniętym z Flavour Thesaurus Niki Segit. Recenzja Tu.
Składniki
Orzeszki ziemne prażymy w piekarniku nagrzanym do 125 stopni przez 10 minut. Następnie studzimy i miksujemy razem z sosem sojowym, chili, oliwą, cytryną oraz czosnkiem. Otrzymamy dość gęstą pastę. Szparagi gotujemy do miękkości ale nie powinny być przegotowane. Odcinamy szczyty, resztę kroimy na kawałki. Makaron gotujemy al dente i zachowujemy ok 100ml wody z gotowania. Masę z orzeszków ziemnych przekładamy do naczynia, w którym będziemy podawać makaron, dodajemy wodę i mieszamy, żeby gęstą pastę rozrzedzić. Dodajemy makaron, szparagi i zieloną pietruszkę. Solimy i pieprzymy do smaku, ewentualnie danie posypujemy parmezanem.
środa, 20 kwietnia 2011
To jest blog archiwalny, zapraszam na http://domekzpiernika.blogspot.com/
Przepis pochodzi z show Jamie'ego Olivera Jamie At Home, gdzie autor w każdym odcinku uroczo grzebie się w ziemi. Ten przepis można znaleźć w odcinku o cukini. Jest to po prostu cukinia ze smażoną na oliwie cukinią, proste ale bardzo dobre. Polecam. Przepis na 4-6 osób. Ilość boczku zależy od was, ja nie lubię dużo.
Składniki
W bardzo dużym rondlu (minimum 35 cm) smażymy na oliwie boczek, aż wytopi się tłuszcz. Następnie dodajemy czosnek i smażymy minutę. Nie możemy przypalić, bo wyjdzie nam gorzkie danie. Dodajemy cukinię, odrobinę soli, pieprz i tymianek. Smażymy, aż cukinia będzie prawie miękka. Zaczynamy gotowować makaron. Żółtka mieszamy ze śmietanką, parmezanem, skórką z cytryny i pieprzem. Zachowujemy 100ml wody z gotowania makaronu. Ugotowany makaron wsypujemy do rondla z cukinią,mieszkamy. Dolewamy wodę z gotowania makaronu. Rondel zestawiamy z ognia i wlewamy kremowy sos. MIeszamy, dopóki rozpuści się ser. Jemy.
niedziela, 03 kwietnia 2011
To jest blog archiwalny, zapraszam na http://domekzpiernika.blogspot.com/
Chciałbym napisać, że nie chce mi się pisać bloga ale to nie to. Jest gorzej: nie chce mi się gotować. Może to ta wiosna, może za mało witaminy C, albo coś jeszcze innego. Wpis dzisiejszy to prosta zapiekanka, która akurat pasuje na tę porę roku, jeśli oczywiście macie w zamrażarce przezornie ukryte pure z dyni. Moje ostatnie skończyło w beszamelu. W kwietniu poza tym wolę jeść jeszcze zgrzebny seler czy pietruszkę niż ziemniaki młode z Egiptu, czy skądkolwiej indziej. W tym przepisie nie trzeba nawet podgotowywać makaronu zanim będziecie go piec w piekarniku.
Składniki
Beszamel
Robimy beszamel. Mleko zagotowujemy z rozmarynem i odstawiamy do wystygnięcia na 1 godzinę. Następnie dodajemy na wpół rozmrożone pure z dyni. W ten sposób mleko jeszcze się trochę oziębi a pure szybciej rozmrozi. Topimy masło w dużym rondlu, dodajemy mąkę i rozprowadzamy mlekiem z dynią. Gotujemy beszamel przez 5 minut. Następnie dodajemy sól, pieprz i skórkę i sok z cytryny. Wyciągamy rozmaryn, dodajemy gałkę muszkatołową i ser pleśniowy. Mieszamy wszystko, aż powstanie gładki sos. Cebulę z czosnkiem szklimy na patelni. Dodajemy pokrojony seler naciowy i smażymy przez 10 minut pod przykryciem. Dodajemy resztę warzyw i dusimy wszystko przez około 25 minut, aż pietruszka, marchew i seler będa prawie miękkie. Doprawiamy solą, pieprzem, oregano i bazylią. Jeśli lubicie możecie dodać dwie łyżki przecieru pomiodorowego. Na końcu dodajemy oliwki. Makaron wsypujemy do naczynia do zapiekania. Mieszamy z warzywami i sosem. Pieczemy przez 30 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.
środa, 16 lutego 2011
To jest blog archiwalny, zapraszam na http://domekzpiernika.blogspot.com/
Przepis ten jest bardzo luźno oparty na daniu Nigellii Lawson z Nigella Express (sesame peanut noodles). Dobry pomysł zarówno na obiad jak i na zimny lunch. Jeśli mamy składniki pod ręką, robi się to danie mniej więcej 15-20 minut. Polecam. Na zdjęciu nie ma niestety noodli, tylko zwykły kolorowy makaron, bo noodle zostały zjedzone dzień wcześniej i nikt nie zrobił zdjęcia.
Składniki
Sos
Noodle moczymy w gorącej, właśnie ugotowanej wodzie mniej więcej 4 minuty. Zwykły makaron gotujemy wg. przepisu na opakowaniu al dente. Składniki sosu miksujemy w blenderze. Zachowujemy trochę wody z gotowanego makaronu, a makaron odcedzamy. Makaron mieszamy z tofu, sezamem, groszkiem, papryką oraz zieleniną. Dodajemy sos oraz wodę z gotowania makaronu, bo sos jest bardzo gęsty. Mieszamy i jemy.
czwartek, 16 grudnia 2010
To jest blog archiwalny, zapraszam na http://domekzpiernika.blogspot.com/
Danie przed-wigilijne. Sycące i szybkie. Potrawa pochodzi z książki Szymanderskiej Kuchnia polska regionalna. Kuchnia zapachnie wam Świętami, a Wy będziecie szczęśliwi jak mopsy.
Łazanki ugotować al dente. Namoczone śliwki gotować przez 5 minut na ogniu, następnie zmiksować i dodać orzechy. 400ml maślanki zagotować, następnie dodać pozostałe 200ml z rozmieszaną mąką, zagotować tak, żeby maślanka zgęstniała. Maślankę wymieszać ze zmiksowanymi śliwkami, dprawić cukrem i cynamonem. Makaron wymieszać z sosem śliwkowym. Wylać do żaroodpornej formy i posypać pokruszonymi pierniczkami i kruszonką. Zapiekać 10 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.
wtorek, 14 grudnia 2010
Przepis bardzo prosty, zrobicie go w 10 minut. Łączy ze sobą klasyczne dodatki do łososia (cytryna, koper, serek śmietankowy) w konkretnym daniu obiadowym. Zatem, jeśli lubicie klasyczne przystawki z łososia, spróbujcie tych smaków z makaronem. Nie pożałujecie.
Makaron gotujemy al dente. Koper kroimy. Odcedzamy makaron (zostawiamy sobie trochę wody z gotowania). Dodajemy do makaronu serek śmietankowy, mieszamy. Następnie dodajemy resztę składników poza przyprawami. Jeśli makaron jest zbyt gęsty dodajemy trochę wody, która nam została. Solimy ostrożnie (łosoś jest słony), pieprzymy i dodajemy chrzan, ale ostrożnie. Nie powinien zdominować całej potrawy.
środa, 01 grudnia 2010
To jest blog archiwalny, zapraszam na http://domekzpiernika.blogspot.com/
Makaron razowy potrzebuje mocnych dodatków, bo sam ma bardzo mocny i charakterystyczny smak. W tym wydaniu szybko się robi (10 minut, tyle ile się spaghetti gotuje) i jest bardzo dobry. Przepis na 2 osoby. Jeśli nie macie oliwy czosnkowej, usmażcie na oliwie ząbek czosnku. Czosnek wyrzućcie, a oliwę użyjcie do makaronu.
250g makaronu suchego ugotowanego al dente 100g gorgonzoli 100ml śmietanki 30% papryka grillowana w oleju oliwki czarne oliwa czosnkowa zielona pietruszka (akurat nie miałem) trochę soku z cytryny
Większość sera rozpuszczamy w śmietance. Do ugotowanego makaronu dodajemy ser, oliwki, paprykę grillowaną oraz sos serowy. Skrapiamy cytryną, polewamy oliwą czosnkową, na końcu dodajemy zieloną pietruszkę oraz resztę sera.
|