|
Archiwum
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Tagi
|
Wpisy z tagiem: kasza kukurydziana
piątek, 22 kwietnia 2011
To jest blog archiwalny, zapraszam na http://domekzpiernika.blogspot.com/
Tego typu ciast kukurydziane są, z tego co wiem, specjalnością kuchni greckiej. Podobne widziałem w paru książkach kucharskich tej kuchni poświęconych. Jak widać, ciasto jest piękne i prezentuje się majestatycznie. Można nim obdzielić 4 do 6 osób. Smak zależy od zestawu warzyw (tu papryka, seler, cebula, czosnek i czarne oliwki) oraz ziół (tymianek, rozmaryn), więc wszystko zależy od Was. Musicie tylko pilnować, żeby na podaną ilość kaszy przypadała odpowiednia ilość płynu, w przeciwnym wypadku ciasto albo się rozpadnie albo będzie suche, a kasza twarda. Ciasto jest pyszne, aromatyczne i wilgotne. Polecam.
Składniki
Kaszę wymieszać z mlekiem, jogurtem, miodem i jajkami. Odstawić. Cebule, czosnek i por wrzucić na patelnię, posolić i zeszklić na maśle i oliwie. Smażyć bez rumienienia przez 10 minut na małym ogniu. Następnie dodać Paprykę i seler naciowy. Dusić przez 10 minut. Posolić popieprzyć. Wystudzić. Oliwki, szczypiorek, natkę i fetę dodać do kaszy. Dorzucić przyprawy, podsmażone warzywa oraz sodę i proszek do pieczenia. Masę wylać do tortownicy o średnicy 26 centymetrów. Piec w 180 stopniach przez 60 minut.
piątek, 14 stycznia 2011
To jest blog archiwalny, zapraszam na http://domekzpiernika.blogspot.com/
To dobre danie, kiedy chcecie nakarmić tłum ludzi a dodatkowo właściwie samo się robi. trzeba być tylko cierpliwym. bo gotuje się długo. Przepis możecie dzielić na dwa lub cztery, bo przepis jest skrojony dla pułku wojska. Na 6-8 osób wystarczy połowa. Radzę Wam jednak zmniejszyć ilość ciasta kukurydzianego dwa razy więcej niż chili (jeśli ilość chili zmniejszacie o połowę, ilość ciasta zmniejszacie cztery razy), bo zbyt duża ilość ciasta "wyciąga" sos z mięsa i danie staje się zbyt suche. Nie wiem także, po co w cieście jest taka duża ilość proszku do pieczenia. Jestem pewny , że wystarczy połowa. Przepis pochodzi od N. Lawson.
Cebule kroimy, czosnek rozgniatamy i podsmażamy na oliwie. Dodajemy chili, kolendrę, kmin i kardamon. Smażymy przez chwilę i dodajemy paprykę oraz mięso. Smażymy wszystko razem, aż mięso straci swój różowy kolor. Dodajemy pomidory, ketchup, fasolę, przecier pomidorowy i wodę. Kiedy zacznie się gotować, dodajemy kakao. Gotujemy chili na małym ogniu przez mniej więcej 2 godziny. Robimy ciasto. Składniki ciasta oprócz sera mieszamy. Ciasto wylewamy na chili, posypujemy serem i zapiekamy w piekarniku nagrzanym do 220 stopni przez 30 minut.
wtorek, 30 listopada 2010
To jest blog archiwalny, zapraszam na http://domekzpiernika.blogspot.com/
Polenta tak przygotowana jest bardzo dobrym dodatkiem do mięsa lub można ją jeść ot tak z różnymi sosami. Moim ulubionym jest chyba sos z orzechów włoskich, który można zobaczyć tu. Chyba Rumunii są największymi specjalistami od polenty, którą nazywają mamałygą. Nie byłem jednak w Rumunii, a ten przepis pochodzi z Włoch i jest zaczerpnięty z książki Marleny de Blasi Smaki południowej Italii (recenzja tu) i ukazuje się w ramach akcji "Jedzmy kasze" organizowanej przez blog Przy stole. Tę potrawę gotuje się na najmniejszym możliwym ogniu w garnku z grubym dnem, bo kasza lubi się przypalać.
2 szklanki kaszy kukurydzianej (po 250ml) 4 szklanki wody 2 szklanki mleka 50g masła sól, pieprz 1 łyżeczka soli 1 łyżeczka cukru 200g startego parmezanu olej do smażenia i wysmarowania foremki
W garnku zagotować mleko, wodę, sól, cukier i masło. Do gotującej się mieszaniny wsypujemy powoli kaszę ciągle mieszając (najlepiej trzepaczką). Gotować na najmniejszym możliwym ogniu mniej więcej przez 15 minut bardzo często mieszając. Pod koniec mieszania dodać parmezan i mieszać, aż się wszystko połączy. Kaszę wylać do natłuszczonej foremki (może być plastik, folia aluminiowa, zwykła forma do pieczenia). Poczekać aż kasza wystygnie, wyrzucić ją z formy (łatwo Wam pójdzie) i pokroić na sześciany. Następnie smażyć na patelni aż nam kasza się zarumieni.
środa, 04 sierpnia 2010
Jak co roku o tej porze ci, którzy chcieli mieć tylko trzy krzaczki cukinii, nagle stwierdzają, że nawet trzy to zdecydowanie za dużo, a to dlatego, że cukinia mnoży się jak nie przymierzając króliki. Niniejszy przepis pochodzi z kuchni greckiej, która ma najprawdopodobniej więcej doświadczenia z wykorzystaniem tej klęski urodzaju. Poza tym możemy także użyć cukinię starą i zbyt wyrośniętą; nie zmieni to smaku. Potrawa ta obdzieli z łatwością 6-8 osób. Jest wegetariańska i właściwie polega na wymieszaniu wszystkiego razem. A co najważniejsze wykorzystuje aż (?) kilogram cukinii. Danie pochodzi z ksiązki The Glorious Foods of Greece autorstwa Diane Kochilas i można ją znaleźć tu.
Ciasto
1 kg cukinii 330g fety 250ml jogurtu 5 jajek 2 łyżeczki soli 250ml mleka 2 ząbki czosnku 600g kaszy kukurydzianej 150g twarogu pieprz rozmaryn skórka z jednej cytryny 1 łyżeczka sody oczyszczonej
Cukinię obieramy, jeśli jest stara pozbawiamy ją także nasion. Ścieramy ją na tarce o grubych oczkach i wkładamy do druszlaka; posypujemy łyżeczką soli, mieszamy i zostawiamy na mniej więcej 2 godziny, żeby wyciekła z niej woda. Następnie przekładamy cukinię do dużego naczynia bardzo dokładnie odciskając ją z nadmiaru wody. Do cukinii dodajemy wszystkie pozostałe skłądniki włącznie z przyprawami. Wszystko mieszamy i przekładamy do naczynia żaroodpornego lub formy do pieczenia. Ja piekłem to ciasto w tortownicy o obwodzie 32 centymetry, a ciasto i tak było wysokie. Potrawę pieczemy w 180 stopniach celsjusza przez 1 godzinę. Podajemy z sosem pomidorowym.
Sos pomidorowy
2 cebule pokrojone w kostkę 2 ząbki czosnku pokrojne jak najdrobniej 600ml gęstego soku pomidorowego sól pieprz cukier ocet winny bazylia oregano
Cebulę oraz czosnek szklimy na patelni, nie rumienimy na złoto czy też brązowo. Dodajemy sok pomidorowy lub przecier pomiodorowy rozcieńczony wodą. Gotujemy mniej więcej 5 minut. Doprawiamy przyprawami. Sos powinien być słodko - winny. Bez względu na wszystko nie dodajemy maki.
|