Akcja: Nie kradnij zdjęć! Durszlak.pl

Wpisy z tagiem: zupa

niedziela, 25 września 2011
wtorek, 31 maja 2011

  To jest blog archiwalny, zapraszam na http://domekzpiernika.blogspot.com/

 

Jak wiadomo, istnieją nie tylko chłodniki z botwinką, chociaż te są jedne z najlepszych. Ten akurat chlodnik jest zielony i pachnie koperkiem i pieczoną papryką. Naprawde polecam tę zupę w upały, kiedy nie chce się jeść nawet schabowego, oczywiście, jeśli ktoś lubi. 

 

Składniki

 

  • 1 awokado
  • 1 zielona papryka upieczona w piekarniku
  • pół długiego ogórka
  • pęczek zielonej pietruszki 
  • pęczek koperku
  • 2 cebule dymki
  • 2 ząbki czosnku zmażdżone przez praskę
  • 1 litr jogurtu 
  • 1 jajko na twardo na osobę
  • sól
  • pieprz
  • ocet winny lub cytryna
  • oliwa extra vergine

 

Z upieczonej i przestudzonej papryki ściągamy skórę. Miksujemy awokado i paprykę. Dodajemy do jogurtu i mieszamy. Dorzucamy pokrojoną zieleninę, pokrojony w kostkę ogórek i czosnek. Ewentualnie rozcieńczamy chłodnik lodowatą wodą. Doprawiamy solą, pieprzem i octem lub sokiem z cytryny. Dolewamy dobrą oliwę extra vergine. Zupę podajemy z jajkiem lub/i grzankami.

niedziela, 20 lutego 2011

  To jest blog archiwalny, zapraszam na http://domekzpiernika.blogspot.com/

 

Zupa prosta, szybka i bardzo delikatna. Dzięki imbirowi rozgrzewa. Mleko kokosowe lekko wyczuwalne, smak bardzo ciekawy. Przepis na mleko kokosowe tutaj podany nie jest wersją dla ubogich. Mleko to tak właśnie się przygotowuje zarówno ze świeżego jak i suszonego orzecha kokosowego. Smaczneg!

 

 

Mleko kokosowe

 

  • 200g wiórek kokosowych
  • 500ml wrzącej wody

 

Zupa

 

  • 5 średnich marchewek pokrojonych na plastry
  • 3 średnie ziemniaki pkrojone na duże kawałki
  • 1 cebula pokrojona w ćwiartki
  • 2 ząbki czosnku rozgniecione
  • 2 średnie pietruszki pokrojone w plastry
  • 3 łyżki oliwy
  • 1 łyżka masła
  • 1 litr bulionu drobiowego
  • 3 liście laurowe
  • 100ml śmietanki 30%
  • 4 ziarna ziela angielskiego
  • sól
  • pieprz kolorowy
  • 5cm korzenia imiru startego
  • zielona pietruszka

 

 

Przygotowujemy mleko kokosowe. Wiórki zalewamy wrzącą wodą i miksujemy ręczym blenderem lub po prostu blenderem. Zmiksowaną masę wykładamy na druszlak wyłożony gazą lub ściereczką. Kiedy mieszanina trochę wystygnie, wyciskamy z niej mleka kokosowego, ile się da.

Gotujemy zupę. Marchewkę, cebulę, czosnek i pietruszkę podsmażamy na maśle i oliwie ok. 3 minuty. Dodajemy liść laurowy i ziele angielskie. Smażymy jeszcze 3 minuty. Nie rumienimy. Do warzyw dodajemy starty imbir, sól, pieprz i ziemniaki. Zalewamy bulionem i gotujemy wszystko do miękkości. W szybkowarze 12 minut. Zupę miksujemy i dodajemy do niej śmietankę i mleko kokosowe. Doprawiamy solą i pieprzem. Posypujemy zieloną pietruszką.

 

czwartek, 03 lutego 2011

 To jest blog archiwalny, zapraszam na http://domekzpiernika.blogspot.com/ 

Wrocław na biało przedwczoraj

 

Ta zupa wygląda trochę jak na przyjęcie Halloweenowe, ale za to jest dobra, a z makaronem nawet bardzo dobra. Pomysł z mozzarellą zaczerpnięty od Nigelli i jej zupy groszkowej, tyle, że to ten rodzaj zupy, do której możecie włożyć wszystkie warzywa jakie znajdziecie w swojej lodówce. Dodatek ziemniaków czyni tę zupę bardziej aksamitną a seler nadaje głębi smaku, który inaczej były jedynie groszkiem. Tę zupę można doprawić lekko, czyli solą i pieprzem lub bardziej orientalnie (chili, kmin, kolendra i duuużo imbiru). W szybkowarze zrobicie tę zupę w 15 minut.

 

 

 

  • 1200ml bulionu
  • 1 duży seler pokrojony
  • 2 średnie cebule pokrojone w ćwiartki
  • 2 ząbki czosnku rozgniecione
  • 2 kulki mozzarelli
  • 450g mrożonego groszku
  • 100ml kwaśnej śmietany
  • 2 średnie ziemniaki
  • sól
  • pieprz
  • ziele angielskie 4 sztuki
  • liść laurowy 3 sztuki

 

Bulion, warzywa i przyprawy gotujemy do miękkości. Następnie zupę miksujemy z mozzarellą i dodajemy do niej kwaśną śmietanę. Doprawiamy jeszcze raz solą i pieprzem. Podajemy z makaronem lub bez, bo jest dość gęsta.

 

niedziela, 16 stycznia 2011

  To jest blog archiwalny, zapraszam na http://domekzpiernika.blogspot.com/

 

Ta zupa to prawdziwy rarytas. Rozgrzewa i syci niesamowicie. Jest tak gęsta, że można jej używać jako sosu do penne. Jeśli wydaje się wam za gęsta, można oczywiście dodać więcej bulionu. Dodajcie koniecznie wino, jak mawiała Elizabeth David, lepiej dodać wino średniej jakości niż żadne ;) Przepis pochodzi z drugiej, wegetariańskiej książki Ottolenghi Plenty,, czyli Mnóstwo.

 

Składniki

 

  • 1 duża cebula pokrojona w plasterki
  • 1 duży koper włoski pokrojony w plasterki
  • 120ml oliwy
  • 1 duża marchew pokrojona w plasterki
  • 3 gałązki selera pokrojony w plasterki
  • 1 łyżka przecieru pomidorowego
  • 250ml białego wina (ja dałem czerwonego)
  • 400gramowa puszka pomidorów krojonych
  • 1 łyżka oregano
  • 2 łyżki zielonej pietruszki
  • 1 łyżka tymianku
  • 2 liście laurowe
  • 1 łyżka cukru
  • 1 litr bulionu
  • 160g lekko przesuszonego chleba razowego
  • 400g ugotowanej cieciorki
  • bazylia

 

Na patelni podsmażamy na oliwie cebulę i koper włoski około 4 minuty. Dodajemy seler i marchew i smażymy kolejne 4 minuty. Dodajemy przecier pomidorowy i smażymy 1 minutę. Dodajemy wino, gotujemy wszystko 2 minuty. Następnie przekładamy wszystko z patelni do dużeg garnka, dodajemy pomidory, zioła, cukier, sól, pieprz i bulion. Gotujemy 30 minut, aby warzywa zmiękły.  Chleb dzielimy na duże kawłaki, obtaczamy w oliwie, solimy i pieczemy przez 10 minut w piekarniku. Na 10 minut przed podaniem zupy dodajemy lekko zgniecioną cieciorkę i gotujemy przez 5 minut. Następnie dodajemy chleb i gotujemy zupę, aż chleb się zdezintegruje w zupie. Dosmaczamy zupę solą, pieprzem i ewentualnie octem winnym, jeśli jest za słodka. Podajemy zupę posypaną dużą ilością bazylii i polaną oliwą. W oryginale podaje się to danie z bazyliowym pesto, ale ja uważam, że co za dużo, to niezdrowo.

 

 

czwartek, 11 listopada 2010

 To jest blog archiwalny, zapraszam na http://domekzpiernika.blogspot.com/ 

 

 

 

Zupa pyszna, tania i cieszy oczy. Jednak tylko dla tych, którym nie przeszkadza seler i pietruszka; jeśli nie przepadacie  za tymi warzywami, dajcie ich mniej a więcej ziemniaków. Też będzie dobre. I nie rezygnujcie z karmelizowanej cebuli, naprawdę wzbogaca smak.

 

 

 

1 duży seler obrany

4-5 pietruszek

1 por, biała część

1 cebula plus 2 cebule

4-5 małych ziemniaków

1,5 litra bulionu

5 ziaren ziela bobkowego

4 liście laurowe

sól

pieprz

150ml śmietany 18%

różowy pieprz

 

 

 

Seler i pietruszkę kroimy niezbyt drobno (wszystko będzie i tak przecierane). Cebulę kroimy na ćwiartki. Por kroimy na talarki a obrane ziemniaki na 3-4 kawałki. Warzywa gotujemy w bulionie do miękkości razem z liściem laurowym i zielem bobkowym. W tym czasie karmelizujemy cebule. Kroimy je w kostkę i smażymy na oliwie na bardzo małym ogniu przez mniej więcej 40 minut Cebula nie może się przypalić! Powinna być brązowo - złota i bardzo słodka. Kiedy warzywa będą miekkie, wyciągamy z zupy ziele angielskie oraz liść laurowy i dopiero wtedy wszystko przecieramy. Wlewamy śmietanę i doprawiamy zupę solą, białym pieprzem. Podajemy zupę z cebulą karmelizowaną posypaną różowym pieprzem.

Tagi: zupa
16:54, tjaryma6 , na słono
Link Komentarze (2) »
wtorek, 12 października 2010

  To jest blog archiwalny, zapraszam na http://domekzpiernika.blogspot.com/

 

 

Ciecierzyca jest podobna do grochu ale jest od niego delikatniejsza i smaczniejsza. Dłużej jednak niż groch ciecierzycę trzeba gotować, nawet 2 godziny do zupełnej miękkości lub godzinę, jeśli macie szybkowar. Z tego powodu cieciorkę należy bardzo długo moczyć, minimum 12 godzin; skraca to gotowanie a ciecierzyca staje się bardziej lekkostrawna. Zupa ta jest bardzo rozgrzewająca, trochę przypomina naszą grochówkę ale jest bardziej zniuansowana w smaku. Przepis pochodzi z niesamowicie dobrej książki kucharskiej The New Spanish Table Anyi von Bremzen.

 

 

 

1/4 szklanki plus 3 łyżki oliwy extra vergine

1 czubata łyżka słodkiej wędzonej papryki

1 cebula pokrojona w kostkę

1 marchewka pokrojona w plasterki

1 por pokrojony w krążki (część biała)

3 ząbki czosnku obrane i zgniecione

2 szklanki suchej następnie namoczonej i ugotowanej cieciorki

1 litr bulionu warzywnego

150g wędzonego parzonego boczku w kawałku

sól, pieprz

zielona pietruszka pokrojona

 

 

 

 

Przygotowujemy oliwę paprykową. 1/4 szklanki oliwy podgrzewamy a następnie dodajemy do niej słodką paprykę. Tak przygotowaną oliwę odstawiamy na mniej więcej godzinę. W garnku, w którym będziemy gotować zupę, smażymy cebulę oraz czosnek na pozostałej oliwię ale bez rumienienia. Następnie dodajemy resztę warzyw i smażymy jeszcze przez około 5 minut. Dodajemy cieciorkę, boczek w kawałku, sól, pieprz oraz bulion. Gotujemy wszystko do miękkości. Kiedy warzywa już się nam ugotowały, wyciągamy boczek i miksujemy zupę na krem. Doprawiamy solą, pieprzem i dodajemy boczek pokrojony w paski. Zupę podajemy z zieloną pietruszką i odrobiną oliwy paprykowej. Jeśli zupa jest za gęsta możemy dodać więcej bulionu. Jeśli zupę lubimy bardziej doprawioną, dodajemy chili oraz starty imbir.

 

 

 

 

 

 

poniedziałek, 31 maja 2010

zupa marchewkowo - pmarańczowa

 

 

 

Ta zupa jest połączeniem wiosny i zimy, bo zawiera w sobie młode marchewki oraz sok i skórkę pomarańczy, a pomarańcze najlepsze są w zimie. Jest też rozgrzewająca więc najlepsza jest na chłodną wiosnę, czyli taką jaką mamy teraz.

 

Składniki

 

1 udo z kurczaka

4 duże marchewki

3 ziemniaki

1 mała cebula

1 ząbek czosnku

pół małego selera

2 szklanki soku pomarańczowego

skórka z jednej pomarańczy

zielona pietruszka

sól

pieprz

1 mała papryczka chili

5 cm imbiru

3 liście laurowe

4 ziarna ziela angielskiego

100 ml kwaśnej śmietany

 

zupa pomarańczowo - marchewkowa

 

Najpierw gotujemy bulion z kurczaka z dodatkiem ziela angielskiego, liści laurowych i soli. Kurczaka gotujemy do miękkości, a następnie wyjmujemy go z bulionu i dodajemy warzywa (ziemniaki, marchewkę, cebulę, czosnek, seler) oraz skórkę z pomarańczy i pokrojoną w kostkę chilli. Soli oraz pieprzymy. Kiedy warzywa będą miękkie, dodajemy sok pomarańczowy i miksujemy zupę na krem. Doprawiamy zupę solą, pieprzem oraz  startym imbirem. Dodajemy śmietanę (tak żeby się nie zważyła, czyli hartujemy ją gorącą zupą w osobnym naczyniu), która połączy smaki i doda zupie gładkości. Na końcu dodajemy zieloną pietruszkę.

 

zupa pomarańczowo - marchewkowa