|
Archiwum
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Tagi
|
Wpisy z tagiem: truskawki
piątek, 01 lipca 2011
To jest blog archiwalny, zapraszam na http://domekzpiernika.blogspot.com/
Zróbcie w tym roku konfiturę truskawkową z morelami, tym bardziej że morele są tańsze niż truskawki. Możecie także wg tego patentu zrobić konfiturę z samych moreli, też będzie oczywiście dobra. Tę konfiturę można zrobić na dwa sposoby. Możecie dodać cukru żelującego lub pektyny lub wysmażyć owoce na tyle, aby same zgęstniały. Prawda jest jednak taka, że wysmażone konfitury najlepsze są z wiśni, powidła śliwkowe także są poza konkurencją. Jeśli chcecie smażyć truskawki 3 dni, to przygotujcie się na utratę koloru i po części smaku. Na ostatnim zdjęciu widać, że morele trochę się "wtopiły w tło" dlatego w przepisie zmniejszyłem długość gotowania do 8 minut.
Składniki
Morele pozbawić pestek, truskawki szupułek. Osobno w dwóch garnkach zasypać owoce cukrem i zostawić na 24 godziny. Dodać sok z połowy cytryny odpowiednio do truskawek i moreli. . Następnie owoce gotujemy osobno w garnkach przez 3 minuty. Owoce mieszamy, dodajemy pektynę (powoli i mieszając, żeby nie zrobiły nam się grudy żelatyny), gotujemy 5 minut i wkładamy konfiturę do słoików wg instrukcji tutaj.
czwartek, 23 czerwca 2011
To jest blog archiwalny, zapraszam na http://domekzpiernika.blogspot.com/
Dlaczego na piknik? Bo potrzebujecie tylko 30 minut, żeby je zrobić i upiec. Po drugie nie zawiera kremu, więc nic Wam się nie roztopi. Po trzecie, jest z truskawkami, czyż może być coś lepszego w czerwcu?
Ciasto
Środek
Przygotowujemy ciasto. Wymieszać mąkę, szczyptę soli, cukier, proszek do pieczenia i sodę. Dodać masło, rozdrobnić tak, aby masa przypominała mokry piasek z kilkoma większymi grudkami. Dodać maślankę wymieszaną z jajkiem. Szybko dobrze wymieszać (nie wyrabiać) i przełożyć do tortownicy o średnicy 22 cm. Piec w piekarniku nagrzanym do 190 stopni przez mniej więcej 15 minut (można sprawdzić patyczkiem, powinien być suchy). Ciasto wystudzić, przekroić na pół. Dolną warstwę posmarować grubo dżemem, nałożyć truskawki i przykryć górną warstwą. Posypać cukrem pudrem.
poniedziałek, 20 czerwca 2011
To jest blog archiwalny, zapraszam na http://domekzpiernika.blogspot.com/
Mam nadzieję, że rabarbar jest jeszcze u Was, bo truskawki do niego pasują jak nic innego. Konfitura nie jest trudna, a bardziej zniechęca myślenie o tym, ile trzeba bedzie się narobić niż sam proces, który jest dość przyjemny. Pektyna nie jest konieczna, możecie albo syrop z truskawek pogotować dłużej, żeby zgęstniał (ale w dużym garnku i na średnim ogniu, żeby było dość szybko ale się nie przypaliło) lub zostawcie sobie taką rzadką, niektórzy lubią, jak przy śniadaniu się całkiem upaćkają;) Konfitura nie spleśnieje, bo ma dużo cukru, a do tego sami wiecie, że sklepowe zrobione tylko z rzadkiej galaretki z paroma owocami w tej zawiesinie nawet się do Waszej nie będą umywąć. Wyjdzie Wam mniej więcej 1800 do 2000ml konfitury. Smacznego.
Składniki
1. Jeśli chcemy mieć ciepłą konfiturę w sobotę, to zaczynamy już w czwartek. Umyte, odszypułkowane truskawki mieszamy delikatnie z cukrem i zostawiamy na dobę. 2. W piątek przecedzamy truskawki na sicie, a pozostały sok zagotowujemy i zalewamy nim ponownie truskawki. Pozostawiamy znowu na 24 godziny. Oczyszczony i pokrojony na 5-6 centrymetrowe kawałki rabarbar zasypujemy cukrem na 24 godziny. 3. W sobotę odcedzamy truskawki na sicie, a sok zagotowujemy, dodajemy sok z cytryny i gotujemy przez mniej więcej 10 minut. W tym czasie zagotowujemy rabarbar z cukrem i sokiem z cytryny, gotujemy wszystko przez 5 minut. Gotujący się rabarbar oraz truskawki dodajemy do soku z truskawek. Gotujemy przez 5 minut. 4. Następnie dodajemy powoli pektynę i energicznie mieszamy, żeby nie zrobiły się nam żelatynowe grudki. Dżem wykładamy do słoików wg instrukcji tutaj.
czwartek, 02 września 2010
To jest blog archiwalny, zapraszam na http://domekzpiernika.blogspot.com/
Wiem wiem, trochę to pójście na łatwiznę, bo to ciasto już było tu i truskawek już nie ma. Zamiast jednak truskawek można zawsze przysmażyć mrożone owoce i przełożyć nimi ciasto, a i mogę sobie wyobrazić ten tort na przykład z podgotowanymi w syropie gruszkami. Wpis dzisiejszy stąd, że ten tort po prostu ładnie wygląda. Jedyna różnica w stosunku do tamtego przepisu polega na tym, że jest to zwykły biszkopt zamiast ciasta z białą czekoladą. Wyzwanie na które musimy być przygotowani to zrobienie trójkątów z białej czekolady. Wystarczy jednak rozpuścić czekoladę i rozprowadzić ją w kole o średnicy tortu. Następnie wkładamy czekoladę do lodówki, żeby stwardniała ale nie na tyle, żeby kruszyła się w czasie krojenia. Można też wyciąć osiem trójkątów zamiast dwunastu, jeśli jesteśmy w szczególnie pracowitym nastroju. Myślę, że wtedy nawet będzie ładniej. Reszta zdobienia to piece of cake ;) P. wielkie dzięki.
poniedziałek, 28 czerwca 2010
To jest klasyczna konfitura bez żelfixu. Parę tygodni temu zamówiłem książkę Christine Ferber pod tytułem Mes Confitures, bo w tym roku mam zamiar robić dużo konfitur razem z P. Książka wydaje się obiecująca, bo w internecie piszą, że Ferber to taka pani, która siedzi w swojej Alzacji, robi i sprzedaje świetne konfitury i dobrze na nich zarabia. Poza tym mam jej książkę o tartach i naprawdę jest bardzo dobra. Truskawki się już dawno zaczęły, a książka mi do tej pory nie przyszła. Musiałem więc znaleźć ten przepis Ferber w internecie. Konfitura w odróżnieniu od dżemu zawiera w sobie całe owoce w galaretce z soku truskawkowego. Całość zachowuje kolor i zapach, w ten sposób nie przypomina przetworów smażonych dzień i noc, bez smaku koloru i zapachu. Z jednej porcji uzyskamy mniej więcej 1200 ml konfitury.
Składniki
1 kg truskawek bez szypułek 800g cukru sok z jednej cytryny
Truskawki zasypujemy cukrem na noc. Rano wszystko wkładamy do dużego garnka i zagotowujemy. Odstawiamy na 12 do 24 godzin. Następnego dnia odcedzamy truskawki a zebrany sok wlewamy do szerokiego rondla i gotujemy na małym ogniu mniej więcej 40 minut. Następnie dodajemy truskawki i gotujemy jeszcze mniej więcej 10 minut. Przed nakładaniem konfitury do słoików, możemy sprawdzić konstystencję w ten sposób, że na zimny talerzyk nakładamy trochę gotującego się syropu i sprawdzamy czy tężeje. Konfiturę nakładamy do wyparzonych w piekarniku w 100 stopniach słoików, zakręcamy, odstawiamy do góry dnem i zostawiamy do ostygnięcia.
poniedziałek, 21 czerwca 2010
Szkoda, że truskawki takie niedobre w tym roku. Zaczynam podejrzewać, że z powodu pryskania truskawek różnymi środkami przeciwko grzybom i innym chorobom, które się pojawiają w czasie wilgoci, dostałem uczulenia, a nigdy żadnego nie miałem. Na temat objawów nie będę się tutaj rozwodził. Jeśli chcecie zrobić ten tort, to musicie znależć bardzo dobre truskawki, dojarzałe i słodkie, w przeciwnym wypadku stwierdzicie, że jakoś biała czeklada nie komponuje się z nimi w tym roku. A przeciez komponuje się super, jeśli są to super truskawki. Jeżeli macie ochotę zabłysnąć czymś, co jest bardzo dobre a nie wymaga jakiś wielkich umiejętności, polecam! Ciasto pochodzi z tej książki a mus z tej.
Ciasto
200g miękkiego masła 6 jajek 150g cukru 180g białej czekolady 70g mąki 4 łyżki mielonych migdałów łyżeczka proszku do pieczenia
Na początku ostrzeżenie. To ciasto za bardzo nie wyrasta, więc jeśli stwierdzicie, że "wam się nie udało", nie wpadajcie w rozpacz. Wystarczy, że da się go przekroić na pół. Nagrzewamy piekarnik do 150 stopni (z termoobiegiem). Tortownicę o średnicy 22 cm wykładamy papierem do pieczenia. Mieszamy migdały, mąkę oraz proszek do pieczenia i odstawiamy. Ubijamy masło z połową cukru do białości, dodajemy po jednym żołtku miksaując między jednym a drugim przez około minutę. Do masy dodajemy mieszaninę mąki, migdałów oraz proszku do pieczenia. Ubijamy 6 białek z cukrem. Mieszamy pianę z białek z ciastem i wlewamy masę do tortownicy. Ciasto pieczemy ok 50 min. Studzimy i przekrawamy na pół.
Mus z białęj czekolady
90g białej czekolady szklanka mleka (250ml) 100g cukru 1,5 łyżki mąki ziemniaczanej 1,5 łyżeczki żelatyny 2 żółtka 1 jajko 1 łyżka masła 250ml śmietanki 30%
Dwa jajka, żółtko, 125ml mleka oraz mąkę ziemniaczaną mieszamy w garnku aż cała masa się dobrze połączy. Żelatynę mieszamy z 4 łyżkami wody i odstawiamy, żeby napęczniała. Pozostałe mleko (125ml) zagotowujemy z cukrem. Połowę gorącego mleka wlewamy do masy żółtkowej tak, żeby jajka "zachartować". Gorącą masę żółtkową wlewamy do reszty mleka i całość gotujemy jak klasyczny budyń mniej więcej przez 1 minutę. Masę zdejmujemy z ognia. Do gorącej masy dodajemy białą czekoladę, żelatynę oraz masło i mieszamy aż wszystko się połączy. Masa będzie dość rzadka. Studzimy wszystko aż do momentu, kiedy masa zacznie tężeć. Tężejącą masę mieszamy z ubitą śmietana i czekamy, żeby jeszcze trochę stężała.
Tort Assembly
Dżem truskawkowy 300-400g truskawek plus całe truskawki do dekoracji
Spód tortu smarujemy dżemem truskawkowym. Na dżem nakładamy pokrojone truskawki. Na truskawkach rozsmarowujemy mus z białej czekolady, mniej więcej połowę. Przykrywany mus drugą częścią ciasta. Tort smarujemy z wierzchu musem, ozdabiamy truskawkami i płatkami migdałowymi.
niedziela, 13 czerwca 2010
Truskawki można jeść tak po prostu, jeśli są naprawdę dobre i nie potrzebny do nich szampan, zielony pieprz czy też ocet balsamico. Jeśli jednak kupimy truskawki, które nie są na tyle dobre, żeby jeść je ot tak w sposób niezobowiązujący, zawsze można zrobić z nich deser. A niedziela ku temu sprzyja.
Ciasto
6 jajek 6 łyżek cukru 6 łyżek mąki
Białka ubić prawie na sztywno z cukrem. Dodawać po jednym żółtku cały czas miksując. Dodać przesianą mąkę i wymieszać delikatnie z masą jajeczną. Formę ( ja mam akurat 35x35) wyłożyć papierem do pieczenia, piekarnik nagrzać do 175 stopni. Ciasto wlać do formy, wyrównać i piec w piekarniku ok. 15-20 min. Uważać, żeby nie przypalić, w przeciwnym razie ciasto na bokach stwardnieje i będzie trudno je zwinąć. Po upieczeniu i lekkim wystudzeniu, ciasto wyłożyć na sciereczkę posypaną cukrem. Zdjąć z ciasta papier do pieczenia i lekko je zwinąć. Jeśli trochę nam popęka na brzegach, nie ma się czym przejmować. Jeśli zależy nam na wyglądzie zawsze popękane kawałki z przodu oraz z tyłu mozna odkroić. Poza tym mus wszystko zamaskuje. Ciasto wystudzić.
Mus czekoladowy z truskawkami
200 g gorzkiej czekolady 3-4 łyżki cukru 400 ml śmietanki 30% 300 g truskawek
200 ml śmietanki zagotować z 2-3 łyżkami cukru. Czekoladę połamać na kawałki i zalać gorącą śmietanką z cukrem. Mieszać, aż czekolada się rozpuści. Poczekać aż ganache (tak się nazywa połączenie czekolady ze śmietanką) zgęstnieje. Ubić pozostałą śmietankę z 1 łyżką cukru. Wystudzoną czekoladę wymieszać z ubitą śmietanką. Odłożyć 1/3 masy a do reszty dodać pokrojone na kawałki truskawki. Jeśli masa jest zbyt rzadka wstawić ją na 15 min. do zamrażalnika. Czekolada szybciej zacznie gęstnieć w ten sposób. Roladę posmarować musem i zawinąć. Udekorować pozostałą 1/3 masy czekoladowej. Jeśli nie uznamyy tego za zbyt kiczowate, na wierzch dajemy truskawki w całości lub pokrojone.
|