|
Archiwum
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Tagi
|
Wpisy z tagiem: soczewica
poniedziałek, 25 lipca 2011
TO jest blog archiwalny zapraszam na http://domekzpiernika.blogspot.com/
Czy pasztet wege musi być bez smaku? Nie, to tylko wyobrażenia mięsożerców, którzy nie znają się na rzeczy. Ten pasztet to kombinacja pieczonej papryki (słodkiej i "dymnej"), garam masali (ciepła i korzenna) oraz soczewicy (takie tło, które przyjmie każdy smak, i trochę go utemperuje). Słodyczy nie może być jednak za dużo (jeszcze te suszone śliwki), więc dodajcie trochę czegoś kwaśnego, octu jabłkowego, cytrynę, lub na przykład pastę pomidorową. Najlepszy taki pasztet z jakimś chlebem z charakterem np. pumperniklem albo żytnim razowym na zakwasie. Najlepiej pracę sobie zorganizować na dwa dni: w pierwszy dzień ugotujcie soczewicę i upieczcie paprykę, a w drugi zróbcie resztę. Na zdjęciu tyle bułki tartej, bo myślałem, że pasztet może się na górze przypalać, stąd taka "ochrona", ale się nie przypalił w ogóle, nawet bułka pozostała biała.
Składniki
Soczewicę oraz jedną cebulę zalać wodą (wody powinno byc dwa razy więcej objętościowo niż soczewicy) i ugotować na małym ogniu do miękkości. Paprykę włożyć do gorącego piekarnika (200 stopni) i piec, aż stanie się miejscami czarna Wyjąć z piekarnika, włożyć do naczynia i przykryć szczelnie np. folią aluminiową. Odczekać, aż wystygnie i zdjąć skórę. Dwie pozostałe cebule i czosnek posolić i lekko zeszklić na oliwie, dodać starty imbir, kurkumę, słodką paprykę oraz garam masalę. Dodać pokrojoną na kawałki pieczoną paprykę i suszonne śliwki, dolać trochę wody i dusić wszystko przez ok. 15 minut. Ugotowaną soczewicę i cebulę, oraz smażone warzywa z garam masalą zmiksować razem na gładką masę. Doprawić do smaku (dużo soli i pieprzu oraz ocet winny, bo pasztet będzie za słodki). Dodać dwa jajka oraz tartą bułkę, jeśli masa wydaje się Wam za rzadka. Wykładamy masę do formy (dużej keksówki lub średniej prostokątnej formy o wysokich bokach) wyłożoną papierem do pieczenia. Pieczemy przez 45 minut w piekarniku nagrzanym d 150 stopni.
czwartek, 10 lutego 2011
To jest blog archiwalny, zapraszam na http://domekzpiernika.blogspot.com/
Pierogi z soczewicą to właściwie klasyka. Dzisiaj przepis dla tych, którzy lubią jednak wszsytko jeść z mięsem. Farsz jest dobrze doprawiony korzennie i niezbyt ostro. Oczywiście mięso można pominąć. Z tych proporcji wyjdzie Wam mniej więcej 80 pierogów. Dla całej rodziny na dwa dni:)
Ciasto
Z podanych składników zagniatamy ciasto na pierogi. Bądźcie elastyczni. czasem trzeba dodać więcej wody a czasami więcej mąki. Ciasto odstawiamy na mniej więcej 1 godzinę, żeby "odpoczęło".
Farsz
Soczewicę gotujemy w dużej ilości wody z zielem angielskim oraz liściem laurowym do miękkości. Następnie do ugotowanej soczewicy dodajemy pokrojonego kurczaka i usmażoną cebulę z czosnkiem. Wszystko miksujemy ręcznym blenderem. Doprawiamy solą, pieprzem, imbirem i garam masalą. Lepimy standardowe pierogi. Gotujemy w osolonej wodzie do miękkości.
|