Akcja: Nie kradnij zdjęć! Durszlak.pl

Wpisy z tagiem: papryka

sobota, 27 sierpnia 2011

  TO jest blog archiwalny zapraszam na http://domekzpiernika.blogspot.com/

 

Zdjęcie mi średnio wyszło do tego przepisu, bo było tak gorąco, że miałem nawet żadnego zdjęcia nie robić. Ale, że przepis jest super prosty i bardzo dobry, postanowiłem się podzielić;) Smacznego. 

 

 

Składniki

 

  • 4 papryki czerwone upieczone w piekarniku, skóra zdjęta lub papryka pieczona ze słoika
  • 1 cebula
  • sól
  • pieprz
  • ocet winny
  • cukier
  • 75g migdałów uprażonych ze skórką
  • sól
  • pieprz
  • łyżeczka rozmarynu świeżego
  • pół łyżeczki słodkiej papryki
  • 1/4 łyżeczki cynamonu
  • oliwa do smażenia
  • ciasto na pizzę z 350g mąki, 25g drożdży i wody (ok. 200ml)

 

 

Cebulę szklimy na oliwie, dodajemy pokrojoną paprykę i dusimy ok. 8-10 minut. Doprawiamy na słodko-kwaśno solą, pieprzem, cukrem i octem.

Migdały LEKKO miksujemy z przyprawami poza rozmarynem. Wrzucamy na patelnię z oliwą, dodajemy rozmaryn i prażymy, aż przyprawy zaczną puszczać aromat. Na ciasto na pizzę wykładamy paprykę z cebulą, posypujemy migdałami i pieczemy jak pizzę. 

 

poniedziałek, 25 lipca 2011

  TO jest blog archiwalny zapraszam na http://domekzpiernika.blogspot.com/

 

Czy pasztet wege musi być bez smaku? Nie, to tylko wyobrażenia mięsożerców, którzy nie znają się na rzeczy. Ten pasztet to kombinacja pieczonej papryki (słodkiej i "dymnej"), garam masali (ciepła i korzenna) oraz soczewicy (takie tło, które przyjmie każdy smak, i trochę go utemperuje). Słodyczy nie może być jednak za dużo (jeszcze te suszone śliwki), więc dodajcie trochę czegoś kwaśnego, octu jabłkowego, cytrynę, lub na przykład pastę pomidorową. Najlepszy taki pasztet z jakimś chlebem z charakterem np. pumperniklem albo żytnim razowym na zakwasie. Najlepiej pracę sobie zorganizować na dwa dni: w pierwszy dzień ugotujcie soczewicę i upieczcie paprykę, a w drugi zróbcie resztę. Na zdjęciu tyle bułki tartej, bo myślałem, że pasztet może się na górze przypalać, stąd taka "ochrona", ale się nie przypalił w ogóle, nawet bułka pozostała biała. 

 

Składniki

 

  • 350g soczewicy suchej
  • 3 cebule
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 łyżka czubata garam masala
  • 10 suszonych śliwek
  • 1 łyżeczka kurkumy
  • 1 łyżeczka papryki czerwonej słodkiej
  • starty imbir 5 cm
  • sól
  • pieprz
  • 2 jajka
  • 3 papryki czerwone
  • bułka tarta

 

Soczewicę oraz jedną cebulę zalać wodą (wody powinno byc dwa razy więcej objętościowo niż soczewicy) i ugotować na małym ogniu do miękkości. Paprykę włożyć do gorącego piekarnika (200 stopni) i piec, aż stanie się miejscami czarna Wyjąć z piekarnika, włożyć do naczynia i przykryć szczelnie np. folią aluminiową. Odczekać, aż wystygnie i zdjąć skórę. Dwie pozostałe cebule i czosnek posolić i lekko zeszklić na oliwie, dodać starty imbir, kurkumę, słodką paprykę oraz garam masalę. Dodać pokrojoną na kawałki pieczoną paprykę i suszonne śliwki, dolać trochę wody i dusić wszystko przez ok. 15 minut. Ugotowaną soczewicę i cebulę, oraz smażone warzywa z garam masalą zmiksować razem na gładką masę. Doprawić do smaku (dużo soli i pieprzu oraz ocet winny, bo pasztet będzie za słodki).  Dodać dwa jajka oraz tartą bułkę, jeśli masa wydaje się Wam za rzadka. Wykładamy masę do formy (dużej keksówki lub średniej prostokątnej formy o wysokich bokach) wyłożoną papierem do pieczenia. Pieczemy przez 45 minut w piekarniku nagrzanym d 150 stopni. 

poniedziałek, 18 lipca 2011

  TO jest blog archiwalny zapraszam na http://domekzpiernika.blogspot.com/

 

 

Danie bardzo proste na lato, szybkie, jeśli wcześniej upiekliście paprykę lub kupiliście ją gotową w słoiku ( nie jest gorsza od tej domowej, z czystym sumieniem polecam). Paprykę trzeba moim zdanie zamarynować w occie winnym, w przeciwnym wypadku będzie  strasznie słodka i bez smaku. Proporcje marynaty są właściwie kwestią smaku, ale nie bójcie się kwaśnego octu, stanowi dobrą równowagę dla papryki. Tę potrawę można także zrobić w wersji bardziej eleganckiej, czyli zalać ją przed pieczeniem dobrym beszamelem. Smacznego. 

 

Składniki

 

  • 3 czerwone papryki
  • 3 kulki mozarrelli po 125g
  • 750g ziemniaków
  • ser do posypania
  • szczypiorek pokrojony
  • sól
  • pieprz
  • masło do wysmarowania formy

 

Marynata do papryki

 

  • 5 łyżek octu winnego
  • 7 łyżek oliwy
  • dwa zgniecione ząbki czosnku
  • sól
  • pieprz

 

 

Paprykę pieczemy w piekarniku na blasze w temperaturze 180 stopni, aż lekko będzie czarna. Wyjmujemy ją, wkładamy do płaskiego naczynia i szczelnie przykrywamy, czekamy, aż lekko wystygnie. Obieramy paprykę ze skórki, zalewamy składnikami marynaty i odstawiamy na całą noc, a przynajmniej na 2 godziny. 

 

 

Paprykę wyciągamy z zalewy (zalewę zachowujemy), i kroimy na mniejsze kawałki. Ziemniaki obieramy, kroimy na cienkie plasterki, wrzucamy do gotującej się, osolonej wody i gotujemy ok. 3 minuty. Ziemniaki odcedzamy, zalewamy marynatą z papryki i jeszcze trochę solimy i pieprzymy. Naczynie żaroodporne smarujemy masłem. Wykładamy warstwę ziemniaków, na to pokrojoną mozzarellę (mozzarellę solimy i pieprzymy), i paprykę. Sypiemu dużo szczypiorku. Czynności powtarzamy, aż się wyczerpią nam składniki. Na wierzchu powinny być ziemniaki. Posypujemy wszystkio serem i zapiekamy przez 30 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. 

sobota, 09 lipca 2011

 TO jest blog archiwalny zapraszam na http://domekzpiernika.blogspot.com/ 

 

Papryki mamy w sklepach pełno, ale czasami brakuje na nią pomysłu. Podaję więc przepis, który jest bardzo prosty i szybki, o ile pomyślicie trochę na przód (trzeba wcześniej namoczyć ciecierzycę lub kupić już ugotowaną). Pieczona papryka nadaje się do mnóstwa rzeczy, jednak po upieczeniu należy ją na krótko zamarynować w occie winnym, soli, oliwie i pieprzu, w przeciwnym wypadku będzie bez smaku, ot taka słodkawa jarzynka.  W tym przepisie niczego nie trzeba jednak marynować, bo hummus ma dużo smaku z czosnku, cytryny i tahiny. Niech Was nie przeraża główka czosnku w przepisie, po upieczeniu czosnek jest delikatny i słodkawy. Z pdanych składników wyjdzie Wam dużo pasty, na dwa podejścia. Past jest dość gęsta, więc, jeśli zamierzacie  ją jeść z makaronem, dodajcie do niej trochę wody z gotowania pasty. Polecam. 

 

Składniki

 

  • 200g suchej ciecierzycy
  • 3 papryki czerwone
  • tahina do smaku
  • główka czosnku
  • sól
  • pieprz
  • 3 łyżki oliwy
  • sok z cytryny

 

 

Ciecierzycę namaczamy na 24 godziny. Następnie gotujemy do miękkości (w szybkowarze około 45 minut). Paprykę pieczemy w piekarniku, aż jej skórka będzie częściowo czarna. Razem z papryką pieczemy główkę czosnku posmarowaną oliwą. Upieczoną paprykę umieszczamy w misce i przykrywamy szcelnie, aż prawie wystygnie, następnie usuwamy z niej skórę. Ząbki pieczonego czosnku wyciskamy do ugotowanej i odcedzonej ciecierzycy. Dodajemy paprykę i oliwa, wszystko miksujemy. Dodajemy do smaku tahinę, sól, pieprz i sok z cytryny. Podajemy z makaronem albo jako pastę do chleba. 

wtorek, 31 maja 2011

  To jest blog archiwalny, zapraszam na http://domekzpiernika.blogspot.com/

 

Jak wiadomo, istnieją nie tylko chłodniki z botwinką, chociaż te są jedne z najlepszych. Ten akurat chlodnik jest zielony i pachnie koperkiem i pieczoną papryką. Naprawde polecam tę zupę w upały, kiedy nie chce się jeść nawet schabowego, oczywiście, jeśli ktoś lubi. 

 

Składniki

 

  • 1 awokado
  • 1 zielona papryka upieczona w piekarniku
  • pół długiego ogórka
  • pęczek zielonej pietruszki 
  • pęczek koperku
  • 2 cebule dymki
  • 2 ząbki czosnku zmażdżone przez praskę
  • 1 litr jogurtu 
  • 1 jajko na twardo na osobę
  • sól
  • pieprz
  • ocet winny lub cytryna
  • oliwa extra vergine

 

Z upieczonej i przestudzonej papryki ściągamy skórę. Miksujemy awokado i paprykę. Dodajemy do jogurtu i mieszamy. Dorzucamy pokrojoną zieleninę, pokrojony w kostkę ogórek i czosnek. Ewentualnie rozcieńczamy chłodnik lodowatą wodą. Doprawiamy solą, pieprzem i octem lub sokiem z cytryny. Dolewamy dobrą oliwę extra vergine. Zupę podajemy z jajkiem lub/i grzankami.

poniedziałek, 23 maja 2011

  To jest blog archiwalny, zapraszam na http://domekzpiernika.blogspot.com/

 

To potrawa, która powinna być bardzo dobrze przyprawiona. Wiem, że generalnie do słodkich potraw dodajemy coś kwaśnego albo odwrotnie ale tym razem danie to powinno być, jeśli to możliwe, bardzo słodkie i bardzo kwaśne. Oczywiście zależy od waszego smaku jakie będzie. Najlepiej smakuje z czymś o neutralnym smaku z ryżem lub kuskusem. Przepis luź no oparty na Vegetable Book Jane Grigson

I jeszcze  z innej baczki. Wczoraj oglądałem program Rewolucje na talerzu TVN i wiem, że to news bardzo przebrzmiały ale jak zbaczyłem te Panie robiące ciasto drożdżowe w pierwszym odcinku pierwszego sezonu, to... Muszę jutro o tym napisać Obok na wtyczce facebooka link. Będzie to wpis edukacyjny, jak NIE robić ciasta drożdżowego. 

 

Składniki

 

  • 100ml soku pomidorowego
  • 1 cebula pokrojona w kostkę plus 2 ząbki czosnku pokrojone
  • 1 papryka pookrjona w pasy
  • 1 bakłażan pokrojony na plastry
  • sol
  • pieprz
  • sok z cytryny 

 

SOS 

 

  • 1 łyżka rodzynek
  • 40g cukru
  • 6 łyżek octu
  • 1 łyżka masła
  • pół łyżeczki soli
  • cynamon do doprawienia ptrawy na koniec 

 

 

Na patelnię wylewamy trochę oliwy. Układamy na przemian cebulę z czosnkiem, bakłażan i paprykę. Każdą warstwę skrapiamy odrobiną soku z cytryny, posypujemy pieprzem i solą. Wlewamy sok pomiodorowy wymieszany z 50 ml wody. Dusimy pod przykryciem 10 minut. W rondlu łączymy składniki sosu i gotujemy przez 10 minut. Następnie sos wlewamy do bakłażanów, wszystko przykrywamy i dusimy jeszcze przez 30 minut. Bakłażany ostrożnie wyjmujemy z patelni najlepiej szeroką łyżką. Pozostały sos redukujemy i doprawiamy cytryną, cukrem, solą pieprzem i odrobiną cynamonu. 

piątek, 22 kwietnia 2011

  To jest blog archiwalny, zapraszam na http://domekzpiernika.blogspot.com/

 

Tego typu ciast kukurydziane są, z tego co wiem, specjalnością kuchni greckiej. Podobne widziałem w paru książkach kucharskich tej kuchni poświęconych. Jak widać, ciasto jest piękne i prezentuje się majestatycznie. Można nim obdzielić 4 do 6 osób. Smak zależy od zestawu warzyw (tu papryka, seler, cebula, czosnek i czarne oliwki) oraz ziół (tymianek, rozmaryn), więc wszystko zależy od Was. Musicie tylko pilnować, żeby na podaną ilość kaszy przypadała odpowiednia ilość płynu, w przeciwnym wypadku ciasto albo się rozpadnie albo będzie suche, a kasza twarda. Ciasto jest pyszne, aromatyczne i wilgotne. Polecam.

 

 

Składniki

 

  • 400g kaszy kukurydzianej
  • 400ml jogurtu
  • 100ml mleka
  • 3 jajka
  • 4 łodygi selera naciowego pokrojone drobno
  • 2 cebule pokrojone
  • 2 ząbki czosnku rozgniecione
  • 1 por biała część i trochę zielonej
  • papryka pokrojona
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • oregano i bazylia
  • tymianek
  • rozmaryn
  • 400g sera feta pokrojonego w kostkę
  • dużo szczypiorku
  • dużo zielonej pietruszki
  • 200g czarnych oliwek pokrojonych
  • 3 łyżki masła
  • oliwa do smażenia
  • 2 łyżki miodu
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • pół łyżeczki sody

 

 

Kaszę wymieszać z mlekiem, jogurtem, miodem i jajkami. Odstawić. Cebule, czosnek i por wrzucić na patelnię, posolić i  zeszklić na maśle i oliwie. Smażyć bez rumienienia przez 10 minut na małym ogniu. Następnie dodać  Paprykę i seler naciowy. Dusić przez 10 minut. Posolić popieprzyć. Wystudzić. Oliwki, szczypiorek, natkę i fetę dodać do kaszy. Dorzucić przyprawy, podsmażone warzywa oraz sodę i proszek do pieczenia. Masę wylać do tortownicy o średnicy 26 centymetrów. Piec w 180 stopniach przez 60 minut.

 

 

poniedziałek, 11 kwietnia 2011

 To jest blog archiwalny, zapraszam na http://domekzpiernika.blogspot.com/ 

 

Ten sos zawiera składniki, które są bardzo rozpowszechnione w kuchniach Morza Śródziemnego: cukinię, pomidory, paprykę i oliwki. Całość doprawiona jest cytryną, tymiankiem i czosnkiem. Oczywiście smażymy na oliwie. Danie przy tym jest niezwykle proste i szybkie a do tego niesamowicie letnie. Zresztą w dobie globalizacji i szybkiego transportu możemy mieć lato w kuchni przez cały rok. Składniki na dwie ososby.

 

Składniki

 

  • 4 podudzia z kurczaka
  • 1 czerwona papryka
  • 2 średnie cebule
  • 1 cukinia
  • 2 ząbki czosnku
  • duża garść oliwek czarnych
  • skórka z pół cytryny
  • 3 łyżki rzadkiego przecieru pomidorowego
  • sól
  • pieprz
  • tymianek
  • oliwa do smażenia

 

 

Kurczaka solimy i pieprzymy. Obsmarzamy na silnym ogniu na rumiano. Cebule i czosnek szklimy na oliwie. Solimy i pieprzymy. Dodajemy paprykę i smażymy przez 10 minut. Następnie dodajemy skórkę z cytryny, przecier, tymianek i cukinie. Smażymy jeszcze 5 minut. Do patelni dodajemy kawałki kurczaka i wszystko wkłądamy do piekarnika. Pieczemy ok. 50 minut w temperaturze 170 stopni.

 

 

poniedziałek, 04 kwietnia 2011

  To jest blog archiwalny, zapraszam na http://domekzpiernika.blogspot.com/

 

To przepis dla tych, którzy zawsze muszą zjeść porządne śniadanie. Zrobienie tego śniadania zajmuje mniej więcej 20 minut, więc nie porywajcie się na nie, kiedy macie do pracy na 8.00. Myślę, że na 9.00 powinniście zdążyć. Porcja wystarcza dla dwóch osób.

 

Składniki

 

 

  • 4 jajka
  • 2 małe cebule pokrojone w kostkę
  • 1 ząbek czosnku
  • pół dużej papryki
  • oliwa
  • suszona bazylia i oregano
  • szczypiorek posiekany

 

 

Na oliwie smażymy czosnek z cebulą, solą i pieprzem. Po 5 minutach przykrywamy i dusimy. Dodajemy paprykę i dusimy do półmiękkości. Dodajemy bazylię i oregano. Robimy 4 zagłębienia w naszej smażeninie i wbijamy w nie jajka. Smażymy na małym ogniu mniej więcej 4 minuty tak, żeby żółtko było miękkie. Posypujemy szczypiorkiem i podajemy z żytnim chlebem na zakwasie.

Tagi: papryka
10:59, tjaryma6 , na słono
Link Komentarze (3) »
niedziela, 03 kwietnia 2011

  To jest blog archiwalny, zapraszam na http://domekzpiernika.blogspot.com/

 

Chciałbym napisać, że nie chce mi się pisać bloga ale to nie to. Jest gorzej: nie chce mi się gotować. Może to ta wiosna, może za mało witaminy C, albo coś jeszcze innego. Wpis dzisiejszy to prosta zapiekanka, która akurat pasuje na tę porę roku, jeśli oczywiście macie w zamrażarce przezornie ukryte pure z dyni. Moje ostatnie skończyło w beszamelu. W kwietniu poza tym wolę jeść jeszcze zgrzebny seler czy pietruszkę niż ziemniaki młode z Egiptu, czy skądkolwiej indziej. W tym przepisie nie trzeba nawet podgotowywać makaronu zanim będziecie go piec w piekarniku.

 

 

Składniki

 

 

  • 500g penne
  • 3 średnie cebule
  • 3 ząbki czosnku
  • mały seler
  • 3 pietruszki
  • 4 łodygi selera naciowego
  • 150g oliwek czarnych
  • 2 średni czerwone papryki
  • 2 marchewki średnie
  • oliwa do smażenia
  • oregano i bazylia
  • ew. 2 łyżki przecieru pomidorowego

 

 

 

Beszamel

 

 

  • 75g masła
  • 5 łyżek mąki
  • 250ml pure z dyni
  • 1 litr mleka
  • sól
  • pieprz
  • pół łyżeczki gałki muszkatołowej
  • 3 duże łodygi rozmarynu
  • skórka otarta z jednej cytryny
  • sok z pół cytryny
  • 150g niebieskiego sera pleśniowego
  • 3 gałązki rozmarynu

 

 

 

Robimy beszamel. Mleko zagotowujemy z rozmarynem i odstawiamy do wystygnięcia na 1 godzinę. Następnie dodajemy na wpół rozmrożone pure z dyni. W ten sposób mleko jeszcze się trochę oziębi a pure szybciej rozmrozi. Topimy masło w dużym rondlu, dodajemy mąkę i rozprowadzamy mlekiem z dynią. Gotujemy beszamel przez 5 minut. Następnie dodajemy sól, pieprz i skórkę i sok z cytryny. Wyciągamy rozmaryn, dodajemy gałkę muszkatołową i ser pleśniowy. Mieszamy wszystko, aż powstanie gładki sos.

Cebulę z czosnkiem szklimy na patelni. Dodajemy pokrojony seler naciowy i smażymy przez 10 minut pod przykryciem. Dodajemy resztę warzyw i dusimy wszystko przez około 25 minut, aż pietruszka, marchew i seler będa prawie miękkie. Doprawiamy solą, pieprzem, oregano i bazylią. Jeśli lubicie możecie dodać dwie łyżki przecieru pomiodorowego. Na końcu dodajemy oliwki. Makaron wsypujemy do naczynia do zapiekania. Mieszamy z warzywami i sosem. Pieczemy przez 30 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.

 

 
1 , 2