|
Archiwum
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Tagi
|
Wpisy z tagiem: brukselka
czwartek, 09 grudnia 2010
To jest blog archiwalny, zapraszam na http://domekzpiernika.blogspot.com/
Ta brukselka nikogo nie zniechęci, jest pyszna, miękka ale jędrna i pachnie czosnkiem, boczkiem i olejem sezamowym. Najlepiej ją jeść na kolację po dniu,kiedy się nie miało nic porządnego w ustach, bo jest bardzo sycąca. Mogę sobie jednak wyobrazić tę brukselkę jedzoną na późne śniadanie przed dużą wyprawą do lasu czy w góry. Wtedy zabierzcie też te ciastka albo te przekładane białą czekoladą, bo tylko na wycieczce będziecie sobie mogli pozwolić na więcej niż jedno.
500g brukselki obranej i poszatkowanej 75g boczku wędzonego parzonego pół papryczki chili 2 ząbki czosnku olej do smażenia parę kropel oleju sezamowego 2 jajka sadzone
Podsmażamy na oliwie boczek a następnie dodajemy czosnek oraz chilli i zieloną pietruszkę. Smażymy dopóki czosnek się zeszkli a następnie dodajemy poszatkowaną brukselkę. Smażymy przez chwilę, dodajemy wodę i dusimy do miękkości. Doprawiamy solą i pieprzem. Skrapiamy olejem sezamowym, rozkładamy na talerze i dekorujemy (sic!) jajkami sadzonymi.
poniedziałek, 15 listopada 2010
To jest blog archiwalny, zapraszam na http://domekzpiernika.blogspot.com/
Do tego dania trzeba wybrać brukselkę średniej wielkości a na pewno nie dużą, w przeciwnym wypadku, będziemy mieli za dużo brukselki a za mało sosu przy każdym naszym kęsie. Sos robimy na bazie beszamelu, a dodatek cytryny nadaje mu charakter, bez którego byłby to zwykły sos do zapiekania ( nie odbierajac niczego beszamelowi). Przepis pochodzi z książki Elizabeth David French Provincial Cooking. Sos ten możemy użyć także do ryb, gotowanego kurczaka oraz jajek.
Sos i brukselka
1kg brukselki ugotowanej na parze
50g masła 2 łyżki mąki 225ml śmietanki 225ml bulionu 2 żółtka sok z cytryny pieprz sól
Robimy beszamel z mąki, masła i bulionu. Oczywiście będzie za gęsty, dlatego dodajemy śmietankę i redukujemy sos przez około 2O minut na możliwie najmniejszym płomieniu. Co jakis czas mieszamy. Kiedy sos będzie gęsty, doprawiamy go solą i pieprzem, a przed samym wydaniem (tak się pisało kiedyś w starych książkach kucharskich) dodajemy 2 surowe żółtka i wszystko lekko zagotowujemy jeden raz tak, żeby nam się żółtka jednak nie ścięły. Doprawiamy sokiem z cytryny (mniej więcej dwa "wyciśnięcia") |